reklama

Kto po in vitro?

Plamienia wrocily jak bumerang, akurat bylismy na imienino-meczu u znajomych i musielismy wrocic bo sie wystraszylam. Na razie leze na kanapie, plamienia ciemnobrazowe :( 5 dni przerwy i znowu, pocieszajace jest to, ze coraz dluzsze przerwy sa miedzy plamieniami. Moglyby juz mi dac spokoj bo stes mnie wykonczy.
 
reklama
Kasik, to najważniejsze. Jak nic nie boli to dobrze. Nie ma skurczy, to super. Rano pytalas co bylo gdy dzialo sie najgorsze. U mnie byly skurcze i czulam jakby zapalenie wyrostka i bol watroby.
Ale Ty nie mysl o takich rzeczach. Nie wolno. Bedzie wszysko cudownie. Ja strasznie Ci kibicuje i kazde Twoje plamienie strasznie przezywam. Tak więc odpoczywaj i mysl pozytywnie. Maluszek jest silny!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry