reklama

Kto po in vitro?

Dorota to że można brać paracetamol to prawda ale korzystać z niego dopiero w kryzysowych sytuacjach, jeśli ból robi się nie do zniesienia. Mi w Szpitalu do 12tc w ogóle nie chcieli go dawać bo niby można ale nie wiadomo dokładnie czy dziecko na niego źle nie reaguje...
 
reklama
Lilia - super, jak zadzwonili to znaczy że jest dobrze :) u mnie też tak było, że nie dzwonili, przed samą wizytą przed transferem położna w recepcji mówi: najpierw rozmowa z lekarze, lekarz powie, czy komórki się zapłodniły, czy nie i czy transfer się odbędzie - zwątpiłam, dobrze że byłam na lekach uspokajających przed transferem :) - wkurzyłabym się, jakbym przyjechała tam, na uspokajaczach, więc musiałam ściągać moją mamę, bo mężuś musiał być w pracy... a oni by mi powiedzieli, że się nie odbędzie....
dorotav - też cierpiałaś na migreny? Ja się właśnie bardzo boję, że będę je miała w tym początkowym okresie, a na mnie działają tylko sumatryptany, bardzo silne.... jak ich nie wezmę, to trzy dni wyjęte z życia... ale dla dzidziusia przeżyję i migrenę :)
Tinuś - ja tak sobie myślę, że właśnie dlatego, że jesteście młodzi i właśnie dlatego, że to ważna sprawa, to na razie wstrzymajcie się z in vitro i spróbujcie dojść do tego, w czym może tkwić problem. Po pierwsze cudownie byłoby, jakbyście zaszli "samodzielnie". A po drugie - warto mężusia przebadać pod okiem lekarza, bo złe nasienie może być równie dobrze skutkiem na przykład właśnie jakiejś cysty albo czegoś takiego, i może takie badania wyszłyby mu ogólnie na zdrowie... a jak "stracicie" jakieś pół roku na takie badania, to się nic nie stanie.... chociaż podejrzewam, że bardzo pragniesz dziecka, stąd pomysł in vitro, ale cierpliwość czasem popłaca :)
 
sykatynka, tak od kilku lat męczę się z migrenami, przez 3 lata brałam divascan, migreny były co dwa tygodnie i trwały prawie tydzień, po ścianach chodziłam, wymioty, zanik widzenia itd, po tej kuracji od jakiegoś czasu mam spokój, jak mi się pojawią 2 migreny na pół roku to jest dużo i do tego trwają 1 dzień, właśnie 20 października miałam mieć rezonans magnetyczny kontrolny no ale wiadomo przełożyłam go. A Ty robiłaś eeg, rm głowy ? bo mi właśnie na rm wyszło dlaczego mam te migreny.


bziumelka, dzięki, wiadomo, że paracetamol to tylko jak już nie będę mogła wytrzymać, Hemen i mój żołądek i tak już mają ciężko ;-)
 
Ostatnia edycja:
Dorotav - ja miałam i rezonans, i wielokrotnie eeg, i badanie doplera bo lekarz myślał, że może któreś żyły są uciskane...
Nic nie wyszło, tylko tyle, że taka moja uroda ;) męczyłam się z tym już od liceum... brałam i divascan, i depakine i różne inne specyfiki, ale nic nie pomagało... pomaga tylko doraźnie właśnie np. sumamigren, ale wiadomo, że w ciąży nie będę go brała, nie jest przebadany pod kątem oddziaływania na organizm kobiety ciężarnej.
 
Calineczka, spokojnie. Tak jak pisałam ci tydzień czasu ibuprofem pozostaje w krwi, a stymulacje zaczynasz za tydzień tak? Najlepiej zapytaj lekarza i skonsultuj leki które chcesz brać - ja dwa dni po rozpoczęciu stymulacji zachorowałam na gardło i dostałam od lekarza antybiotyk ale widocznie był on dozwolony natomiast nie Zgodziła sie na zawyżanie leków typu Gripex etc wiec cos w tym musi byc.
Możesz brać paracetamol.
 
sykatynka, to trzymam za nas obie mocne kciuki żeby żadna migrena nam się nie przyplątała teraz, a najlepiej już nigdy więcej, mi dopiero trzecie RM z przepływami pokazało co jest nie tak u mnie.
 
Dorotka to wspaniala wiadomosc.. niech maluszek dalej rosnie !!;-)

Lilia super ze zadzwonili do ciebie z kliniki, widocznie maluszki ladnie sie dziela... na ktora jutro transfer? :tak: - trzymam kciuki!

sykatynka ja bralam apap na bol glowy, i robilam inhalacje z amolu, smarowalam amolem na skron...pomoglo mi.. ;-)
 
dorotka- ufff kamien z serca. czekalam na dobra wiadomosc. strasznie sie bałam bo porównywałam twoja sytuacje do mojej. dlatego baaaaardzo sie ciesze:-D:-D super superrr.:-D

lilia- kochana trzymam ogromniaste kciuki.teraz twoja kolej kochana. szykuj sie na mdłości .hihi;-)

witam nowe dziewczyny. nie pamietam waszych nicków. rzadko pisze i dlatego nie pamietam nowych dziewczyn. ale kazdej z osobna zycze powodzenia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry