Migotka, tylko ja chodzę spać o 21;-)
Stąd takiego odstępy czasowe;-)
Mnie się wydaje, że ważne jest dostarczenie do org takiej dziennej dawki, którą mamy na rozpisce, a czy to będzie godz w tą, czy w tamtą, to nie ma znaczenia. Gdzieś nawet coś czytałam.
Kate, nie chodzi mi o PGD, tylko zabadanie mojego kariotypu. Od tego zacznę. Nie miałam inseminacji, nie doszło do niej, bo nasienie było za słabe. Chodzi o to, że w mojej rodzinie w linii żeńskiej występowały poronienia. I tu jest może pies pogrzebany. Myślę o zbadaniu swojego kariotypu, on chyba powinnien wykazać istnienie genów odpowiedzialnych za poronienia. Co Ty na to?