Sham i giza - homocysteinę koniecznie na czczo, nie wolno nic jeść ok. 12-14 godzin przed, podobno też nie wolno pić alko przez 3 dni przed...
Jeśli chodzi o wit
D to niestety w naszym społeczeństwie jest duży niedobór, bo słońca mało... ja też biorę, w zimę nawet do 3000 jednostek dziennie, na lato z reguły odstawiam... ale szacuje się, że wiele osób ma jej za mało, więc warto suplementować nie tylko dla ciąży, ale i dla siebie
andromeda - ciekawe, co piszesz o tym przeziębieniu... oczywiście od razu zaczęłam się zastanawiać, czy to że byłam przeziębiona ok. 6 tygodnia ciąży mogło mieć wpływ

ale z tego co wiem i słyszałam, to często na początku ciąży łapie się różne przeziębienia...
A a propos
orzechów brazylijskich - ponoć mogą zdziałać cuda na przeciwciała tarczycowe, a więc to coś dla
colety
zawierają mnóstwo selenu, który obniża przeciwciała tarczycowe...
Andromeda - ja raz w życiu dałam się "nabrać" na akupunkturę - miała zdziałać cuda na moje częste migreny... wyłożyłam na to kilkaset złotych, nacierpiałam się, bo miłe to nie jest, a migreny nie stały się ani ciutkę rzadsze

ale może jestem opornym przypadkiem
