andromeda, ja miałam akupunkturę i nie była dla mnie relaksująca. Bolało mnie to wkłuwanie igieł, ale nie jest to ból mega mocny, więc uważam, że kazdy powinien to przejść sam. Spróbuj raz żeby zobaczyć jak to jest. Mi się udało bez akupunktury, więc to pewnie jak dziewczyny piszą - nie daje 100% pewności że się uda, ale nie zaszkodzi, więc warto spróbować. Ja po 1 razie zdecydowałam, że już nie chcę więcej. A nawet przy mrozaczkach mnie nie pytali czy chcę.
Asia - u mnie badanie tej witaminy kosztuje 60zł.
szczęście, witaj i powodzenia na transferze. Ile miałaś komórek? Wiesz już jak się rozwijają i ile zarodków?