reklama

Kto po in vitro?

Genna jeszcze raz gratuluje.. malutki jest sliczny ;-)

Giza czyli jak ktos ma mutacje to tez musi brac heparyne w trakcie stymulki? Czy po punkcji dopiero.. a przy crio tez przed transferem? ;-)

Jo.M w gc mozna tez zrobic juz immunofenotyp. Robia od pon do czwartku do godziny 10 ;-)

Kate tak tak mam dzis wizyte i podgladanie maluszkow ;-)

Ewcia jedz szybko do lekarza.. wez leki jak pisza dziewczyny.. moze nic straconego. A prg faktycznie jakis taki niski mialas.. a jakie jednostki?.. trzymaj sie! :-(

Trzymam kciuki za wszystkie wizyty.. i za siebie.. he he ;-)
 
reklama
Jolka kariotypy to mi w kazdej klinice kazali zrobić przed IVF. Nie wiem czemu teraz o tym nie mówią dopiero po nie udanym IVF, każą robić z NFZ.
 
dariaa po odstawieniu antyków powinnaś dostać miesiączki, ale nie zawsze tak się dzieje więc ostrzegają, że będzie skąpa. Czasem za miesiączkę liczy się dni plamienia, bo w ogóle jej nie ma. Każdy organizm reaguje inaczej. Zobaczysz po poziomie LH czy wszystko jest w porządku... bo może wyciszenie nastapiło już albo na dniach będzie i LH bedzie menopauzalne:-)

badanie LH bede miala zlecone czy na wlasna reke robic;)??? zawsze mialam wysokie kolo 12.99 a fsh niskie 6.99
 
Daria
Ja po odstawieniu antykow jak dostalam @ to trwal 13 dni i lekarz mowil ze tak moze byc i sie nie przejmowac do skapych ta @ tez nie nalezala. Ja gonapeptyl mialam wlaczony w 14 dniu cyklu czyli brania tabletek. Wszystko napewno jest dobrze
 
dariaa powinno być zlecone, ale ja tez nie dostałam skierowania na to badanie po 14 dniach gonapeptylu, a powinno być chyba że INVICTA zaczęła oszczędzać na MZ;-). Bede jutro w klinice to się zapytam pielęgniarek:-p
 
Olusia - cześć kobieto. A widzisz to nawet nie wiedziałam że u nas można NK zrobić , coś tam słyszałam ostatnio jak pielęgniarki gadały ale nie do końca podsłuchałam;-). Dziś po pracy jadę na pocztę bo wczoraj nie miałam już mocy. Jak tam bobaski. Daj znać po wizycie.

Jolka1979 - Mnie też to wkurza że człowiek sam musi się uczyć i leczyć. Mi na początku zrobili kariotypy i tyle . Transfer za transferem do momentu aż nie powiedziałam dość. Wiedziałam że coś musi być nie tak skoro 8 transferów i zawsze bez zagnieżdżenia. 9 transfer coś drgnęło po długim leczeniu immunologicznym ale niestety poroniłam. Zobaczymy teraz jak będzie? W każdym razie jak człowiek sam nie zadziała to nikt tego za nas nie zrobi.
 
W temacie badań ja też cosik piałem, że mnie wkurza to, że nie mamy sugestii od lekarzy prowadzących, tylko sami musimy proponować. W 100% zgadzam się ze stanowiskiem Jo.M.
 
reklama
oprócz badań przed i w trakcie in vitro, o których mi.in piszecie miałam również badane białko S (zlecone przez immunologa), piszę o tym bo u mnie wyszło znacznie poniżej normy, 10%. w związku z tym jeszcze przed transferem mam zacząć zastrzyki clexane (heparyna drobnocząsteczkowa).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry