kate_p7 - gratuluję bijącego serduszka. Teraz życzę Ci spokojnych miesięcy ciążowych
dariaa - trzymam kciuki aby Kropek wgryzł się w Ciebie i pozostał na 9 miesięcy. Na mnie też czeka Kropek 1BB
Dziewczyny, boję się, nie sądziłam, że aż tak będę to przeżywać. Może dlatego, że mam tylko jednego mrozaczka. Myślę, że się nie uda, bo to pierwszy transfer, poza tym do tej pory wszystko miałam pod górkę, więc dlaczego transfer miałby być udany......tu pewnie też mnie czeka górka.
Kurde, świruję, a to dopiero początek kwietnia..... Z drugiej strony ogarnia mnie tak wielka nadzieja, że aż boli czasem, jak sobie uświadomię, że nic z tego nie będzie. Albo, że będę chciała za bardzo i też się nie uda. Boję się myśleć pozytywnie i negatywnie. Do tego mąż czasem coś rzuci w stylu "będę z synem chodzić po górach, nauczy się wspinać". On widzi same pozytywy, a ja nie chcę tak daleko wybiegać w przyszłość.
Tylko ja mam takie schizy??
Przepraszam, że tak się tu uzewnętrzniam i tylko o sobie. Cieszę się, że tyle z Was zobaczyło pozytywne bety i tak bardzo bardzo bym chciała zobaczyć swoją wysoką betę
