pigwa beta to nic więcej jak hormon podtrzymujący ciąże, oczywiście nie może być za niski, bo ciąża się nie utrzyma. Jednak w przypadku naturalnej ciąży bety w ogóle się nie bada, chyba ze jest problem ale nie bada się przyrostów tylko sprawdza czy nie spada. Beta nawet najładniej przyrastająca nie mówi o tym czy dziecko jest zdrowe i czy utrzyma się ciąże, mówi tylko ze jesteś w ciązy. Na początku ciąży powinna się podwajać do około 4tc a potem może robić co się jej podoba. Za granicami kraju beta jest markerem określającym ryzyko ciąży pozamacicznej która jest bardzo groźna dla matki, gdy nic się nie dzieje w ogóle nie bada się przyrostów.
Zrobiłam research naukowy i wielu artykułach naukowych ustalono najniższy przyrost bety na 50% co 48h as nie 66%. Z czego sa dwa rodzaje krzywych przyrostu bety i jedna to jest krzywa przypominająca parabole - tam beta podwaja się caly czas stabilnie. Oraz krzywa Gaussa gdzie sa bardzo wysokie przyrosty na początku a potem spowolnienie pomiędzy 10-14dpt w naszym przypadku i po 14dpt znów zaczyna się podwajać, wolniej przyrasta ten hormon stąd objawy ciążowe u tych kobiet są dużo łagodniejsze.
Poza tym spójrz na moją bete:-)
bubu a ja róznie, myślałam że psychicznie będzie lepiej jak się uda, ale presja jest taka wysoka bo jestem już tak bisko pozytywnego zakończenia. Cały czas się modle oby było zdrowe i żeby dało rade zostać już na stale. Z dnia na dzień czuje się lepiej, i to mnie martwi, ale każdy jest inny więc może ja tak mam w konncu już 10tc, to kiedy mdłości mają znikać jak nie teraz

trzymam kciuki za zielone światlo, a teraz zabierasz jednego szczęśliwca czy dwojeczke?