Czesc dziewczynki , dawno tu nie zagladalam bo zrobilam sobie przerwe po poronieniu. Dostalam info o Olusi od moich ,,starych,, staraczek. Wtrace 2 slowa chociaz widze ze niektore z Was sa dosc poirytowane. Ja tak jak i Kikifish mialam okazje spotkac sie z Ola osobiscie i jestem w pelnym szoku z tej wiadomosci na jej temat. Prawda jest taka ze jest to forum i kazdy moze ukrywac sie po jakims nickiem ale jestem wsciekla ze tak nas wkrecila . Czesto pisalysmy ze soba i tym bardziej jestem zla. Kwietniowki dzieki za ostrzezenie bo mimo ze strasznie jej wspolczuje to mam tez poczucie dziwnego strachu. Jej zachowanie jezeli jest to prawda jest bardzo niepokojace i skoro tak doskonale udawala to mysle ze zwlaszcza maz musi sie dowiedziec co sie z nia dzieje. Dzis wystarcza jej wymyslona historia a jutro moze okazac sie ze to malo i niedaj Boze ukradnie czyjes dziecko. Uwazacie ze ktos wtraca sie w jej zycie z butami ale ona nie ukradla cukierka w sklepie i ktos na nia naskarzyl tylko takie zachowanie moze okazac sie bardzo niebezpieczne zarowno dla niej jak i dla innych. Niektore z Was sa to nie dlugo ale my z Ola rozmawialasmy ok 2 lata dlatego ciezka to sytuacje zrozumiec. To tyle z mojej strony
Tola -ja zawsze fragmin czy clexane bralam o 7 rano a o19 acard. Te leki maja za zadanie rozrzedzenie krwi a co za tym idzie latwiejsza implantacje