reklama

Kto po in vitro?

reklama
Witam po malej przerwie. Jak widze grafik pelen napiecia :p Wczoraj co chwila probowalam robic lulu aby te dni mijaly szybciej, raz masz mysli pozytywne raz przepasc :( tak sie to dluzy... jutro cos zacznie sie w koncu dziac .. usg 9:10 . niewiem po co ale zawsze napewno jakies wiesci beda, moze uda mi sie zagadac z lekarzem czy mozna wczesniej ta bete wykonac bo zwariuje do 24.07:eek:. Dziewczyny sliczne foty i brzuszki ach jak ja Wam zazdroszcze :p co do rozstepow jak piszecie , ja tez nigdy nie mialam a tylam ok 8/9 kg. ale gdybym miala je nawet miec TO NIECH BEDA oby mialy na czym :)))
 
Widzialam, ze niektore dziewczyny pytaja, jak to jest przy pobraniu jajeczek czy transferze i zastrzykach. ja np przeszlam bezproblemowo. Bralam Gonal F 900 Wszystko ok, ale przy Cetrottide jednak lekko bolal mnie brzuch przy dotykaniu w miejscu zastrzyka ,wiec codzien zmienialam strone. Lekarz powiedzial ze jak boli to dobze :p Przy pobraniu jajeczek , mialam znieczulenie ogolne po 15 min bylo po wszystkim i czulam sie znakomicie, podobno gdy dochodzilam do siebie po narkozie gadalam jak najeta :P Przy transferze a razej po tez czuje sie dobrze, tylko 1 dzien po mialam lekkie mdlosci ale niewiem czy cos mi zaszkodzilo czy TO moze od lekow. teraz jest tez jest ok, tylko te czekanie :( Mam czasami ekkie klocia i za kazdym razem boje sie zeby nic sie nie stalo :(( . okropne sa te dni wyczekiwania. Chyba nigdy tak dni mi sie nie dluzyly i nie bylam tak przerazona.:-(
 
Stacy super wieści. Czekamy nadal jak tam się dogadały na szkiełku :-) no i kiedy do mamusi wskakują.
Edenlayn nie zwariujesz. Dzisiaj tak mówię a od jutra będę sama narzekać :tak:

Łojej jaki jutro tłok :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry