reklama

Kto po in vitro?

Kate, ja też trzymam kciuki! Wszystko będzie dobrze!
Daria, najki pierwsza się zgłosiła do kalendarza :p
Ja cierpię straszliwie.... Mąż mnie musiał wozić do załatwiania spraw dzięki czemu udało się załatwić szybciutko, wróciłam do domu, porzygalam, przespalam się i teraz siedzę i cierpię.... Chciałabym żeby migrena potrwala tylko jeden dzień, ale znając moje szczęście mam weekend z głowy :( w sumie to logiczne Kate co piszesz, bo migreny to ponoć ze zwezajacych się naczyń a jeśli krwi krąży więcej, to tym bardziej... Ale nie pociesza mnie to, bo naprawdę uprzykrza mi to życie.
 
reklama
olga100 witaj :) ogromne gratulacje!!!
Maadzia27 witaj na forum :) powodzenia w procedurze!

kate kochana estradiol 1032 pg/ml (cokolwiek to znaczy:eek:)?:)

niebajka
taak w invikcie. Właśnie pędzę na wizytę..odezwę się za niedługo! :)
 
Witajcie kochane ponownie. Przepraszam, że wczoraj tak się zmyłam, ale mąż wkroczył do domu i nie chciałam przy nim pisać, bo on nie lubi generalnie za dużo o tym wszystkim mówić.. Dziękuję serdecznie tym, które tak miło mnie przyjęły i odpowiedziały pozdrawiam
 
Ja w koncu piatek ! Ale jestem zadowolona nie przywykłam do pracy od poniedziałku haahah :)
Normalnie wtotek-piatek to moj cały etat ale jak kolezanka ma urlop to musze pracowac od poniedziałku - i tak mi dziwinie... I tylko dwa dni wolnego!! Maskara :D jeZcze swa tygodnie i spoko - przezyje

Tosia a ile ogolnie cała stymulacja ma trwać ?
 
reklama
Próbuję sie pozytywnie nastawić, z drugiej strony nie chcę za bardzo żeby się nie zawieść - to nasze pierwsze podejście. I nie wiem za bardzo co mnie czeka, tzn wiem z tego co czytałam i co dr mówił - ale tak emocjonalnie jak to zniose. Jestem po przejsciach - 5 miesiecy temu pękła mi ciąża pozamaciczna, po drodze błędna diagnoza, potem na szybko laparoskopia, wyciety jajowód.. dużo nerwów, stresu, żalu..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry