reklama

Kto po in vitro?

Wiecie co,,moi tesciowie też są tacy zasciankowi i zagorzali katolicy, do tego stopnia, że wujkowi sięi ciotce mojego męża podsuwali danie z solą chyba z Niepokalanowa czy skądś tam, żeby sprawdzić czy diabeł w nich nie siedzi... A to że wujek i ciotka dania nie chcieli tknac utwierdzilo ich w przekonaniu, że owszem diabeł w nich siedzi... Więc tesciowie absolutnie nie wiedzieli nawet o iui, o in vitro nie powiemy im na pewno... Bo może i by to zaakceptowali, ale potem jakby cokolwiek było nie tak, to byłoby ze to dlatego że z in vitro....

o matko i córko...:szok::szok:

sykatynko kochana dużo siły i cierpliwości kochana! oby Ci przeszły te paskudne migreny...
na kalendarz spokojnie poczekam :) także inga na razie jeszcze do sykatynki zapraszam:tak:i kciuki za Twoje przeniesienie!
kurdę presję zaczynam odczuwać...nie chciałabym być tą, która przerwie kalendarzową passę :no: nie może tak być...prawda ???

najki no to super, czyli dojrzewają te co sa:-p jak PCOS nie ma to dobrze bo hiperka nie grozi dawki menopuru rozsądne, będą ładne komóreczki, pewnie około 6-8 dobrych, ale to jeszcze może się zmienić:-p Dobrze że dawki nie zwiększył, czyli dojrzewają te które się zrekrutowały, bo czasami zbyt duza dawka i takie zmiany dawek niszczą komórki. Za moja wiedze oddaje hołd członkini tego forum - lolitka200:tak:

Teraz z Ciebie inkubator pęłną gębą, wiec dbaj o jajca:-p


JA już mykam spac, zmęczona jestem o tej panice dzisiejszej i marzy mi się łózko....

kate kochana potrafisz uspokoić człowieka-dziękuję :* a co do wiedzy...medycyna? coś teges;>?
inkubator..hm:D dobre określenie! jak do tej pory czułam się po prostu jak kura wysiadująca jajucha... :)

Miłego dnia kobitki!
 
reklama
Dodam ze ciazowy zapas tkanki tłuszczowej jaki powinna posiadać ciężarna to 3,5 kg i najprawdopodniej mi te 3 kg przyszły tkanki bo w miarę szczupła przed byłam tkankę miałam na poziomie 17% wiec musiałam nabrać a jak ty masz te 3 kg tkanki to po co ci dodatkowe? Uspokój sie :)
 
Emi, ale mnie wymioty męczą tylko w trakcie migreny, normalnie nie mam wymiotow, nawet mdłości mi już odpuscily.... Dlatego się dziwię ze nie idzie waga w górę... Chociaż to prawda że staram sie trzymać diety o niskim ig, może to też dlatego.... Ale nie chciałabym żeby miało to wpływ na malucha....
 
Emi, ale mnie wymioty męczą tylko w trakcie migreny, normalnie nie mam wymiotow, nawet mdłości mi już odpuscily.... Dlatego się dziwię ze nie idzie waga w górę... Chociaż to prawda że staram sie trzymać diety o niskim ig, może to też dlatego.... Ale nie chciałabym żeby miało to wpływ na malucha....

Akurat co do ciebie i zdrowej diety sir nie martwie :)
Nie przejmuj sie bo to dobrze jest, niski ig wlasnie taki moze byc bo sama wiesz ze wegle z wysokim ig zostają i zatrzymują wode itp
Nie ma co sie stresowac :) po 14 tygodniu pol kilo max tygodniowo - ja poki co chce przetrzymac wage do 20 tc.. Nie wiem czy sie uda na mam 57.7 i tak chce zostawić tycie na 20-30 tydien
U nas mowia se od 8 do 14/16 kg max sie powinno tyc
 
Czesc laseczki,
widze ,ze macie dalej powazne ;-);-);-);-) problemy:-) no coz lepiej takie niz inne....Czy pani kalendarzowa moze mnie dodac na 20 lipca na crio transfer, 3 dzieciatka sie od wczoraj odmrazaja:tak:
 
No niby wszędzie piszą i mówią że w pierwszym trymestrze nie powinno się za bardzo przytyć.... Ale sobie muszę szelki kupić chyba do spodni bo mi z bioder spadają a w pasie paskiem nie mogę ich zapiac żeby brzusia nie uciskac...
Ps. Jak dla mnie te pasy ciążowe są beznadziejne.... Niewygodne i się zastanawiam czy tak naprawdę spełniają swoją funkcję....
Kate mądra kobieto i chodzaca encyklopedio - czy masz może jakieś info czy statystyki na temat tego czy immunologia i inne tam przeciwciala mogą mieć wpływ na ciążę tylko w pierwszym trymestrze czy później też? Jestem ciekawa bo przecież człowieczek rośnie w objętość i w siłę a te przeciwciala są jednak takie maleńkie i tak na chłopski rozum to im czlowieczek większy tym powinien być na nie bardziej odporny....
 
No co chce napisac, ze Sykatynka jest mega biudlka, to bombardujecie postami i stoje w miejscu od 15 min:p

Niech to cholerstwo sie szybko od Ciebie odczepi!

Annemarie kciuki za Twoje babelki:*

Co do chudniecia, ja na razie podlotek w 7tyg, ale 1,5 na wadze spadlo.
 
Na dodatek spać już nie mogę, jak leżę w łóżku to mi się nudzi, wczoraj w telewizji obejrzałam chyba wszystko, łącznie z salonem sukien ślubnych i masterchefem (po którym miałam mega smaka na pierożki dom sum), czytać przy migrenie nie mogę.... No i jedyna rzeczą, po jakiej nie wymiotuje jest pieczywo białe a wczoraj wieczorem zjedliśmy całe i już nie ma.... A mąż w pracy :( o ja biedna :p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry