aisha z tego co piszesz nikt nie wytłumaczył Ci jak działa cała procedura. Mrozenie moruli z 5 doby o kiepskiej fragmentacji jest bezcelowe, bo się nie odmrozi. Szansa na ciąże z moruli(nie ważne jakiej klasy) to maksymalnie 20%, na poronienie jej jeszcze większa, bo ok 70% tych zarodków jest wadliwych genetycznie. Selekcja w 2-3 dobie częściej bywa mylna niż w 5 dobie. No i ta selekcja zawsze jest. Jak się zarodki kiepsko rozwijają to czeka się az staną. Tak samo jest w porodach przedwczesnych poniżej 400g tylko można czekac...Nie umiemy naprawić uszkodzonego zarodka. W przypadku zdrowych osób 1 na 4 komórki zapłodni się poprawnie, my podchodzimy do ivf czyli te statystyki sa jeszcze gorsze. Tak naprawdę wszystkie dzielące się komórki przetrwają do 3 doby, ale z 1/5 masz szanse mieć dziecko. U nas wszystkie były piękne w 3 dobie, ale tylko z jedej była ciąża., bo reszta się zatrzymała w 6 dobie..