reklama

Kto po in vitro?

@kate_p7 a dzisiaj 3dpt, blasusia powinna być, bo zaczęła się 6. doba po zaplodnieniu. Czyli jutro lub pojutrze? ok! Zazdroszczę Ci Przemysława, że przetrwałaś z nim te skwary letnie i że już na finishu.
Kate, prowadzę terapię antynikotynową gdybyś kiedyś chciała. 50% moich pacjentów po roku od 12-godzinnej sesji wciąż nie pali, a miałam ich już kilkuset. Odstawiasz fajeczki i się nie męczysz przede wszystkim.
@annamarie Czujesz, że embrionik wysunął ząbki i wbija je w maciczkę, co by się jej przytrzymać. Po czym boi się, że spadnie więc wysuwa pazurki i tak wbija, że dreszczyk elektryczny rozchodzi się po całym ciele i dociera do każdej najmniejszej komórki twojego fizis. Takie coś, proszę Ciebie. Twoja też już ryjek wbija prawoskrętnie moim zdaniem.
Dziewczyny czy Wy bierzecie Acard do implantacji? I czy nie może być zwykła aspiryna?
 
Ostatnia edycja:
reklama
DorotaMie, dziękuję Ci :* atak śmiechu już trochę mniejszy, ale nadal banan na twarzy, jak pomyślę o porannej przygodzie Anne ;)

Mama nadzieję dziewczyny, że Wasze Kropki zaczęły proces wgryzania i zostaną, gdzie powinny :)

Katę, wizytę mam w piątek i muszę się uczepić myśli, że Kropek mi się wtedy pokaze ponownie, a ja nie zwariuję do tego czasu...
jak waliza spakowana, to jestem spokojna o Ciebie! o fajkach zapomnij! a fuj! Przemek nie polubi nigdy!
 
Porażka..

Z 7 kumulusów w 6 były komórki...
Dwie zdegenerowane czyli zostały 4, które poddali icsi..

I z tego jest jeden zarodek, który ma dwa przedjądrza..
Jedna, które ma jedno przedjądrze...

I dwie komórki nie mają oznak zapłodnienia... ale zostawiają do jutra..


Już się szykuję do całkowitej porażki, żeby mniej bolało..



kate, te 2 przedjądrza to te oznaczenie 2PN??
 
Dorota może się skusze na tę terapię po porodzie bo nie chce wrócić do petów :baffled: No i żadna aspiryna ona ma 1000mg kw.acetylosalicylowego a acard 75mg!!!!! Powinno się przyjmować ok.100mg na implantacje.

anika brązy to dobry objaw:-p a do wizyty już niedługo. Myślę, że kryzys zażegnany, ale ssssiiiiii nikomu nie mów.

moniusia tak oznaczenie 2PN, to dwa przedjądrza. Czasem jak jest 1PN to może być wada, a czsem wystarczy później spojrzeć. Bo one nie są wywalane w tym samym czasie, tylko na parę godzin i znikają. Zatem te bez objaw zapłodnienia właśnie mogły już schować PN a jutro się ładnie podzielą..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry