reklama

Kto po in vitro?

anne wiesz ja mam wiecznego pecha, jak będę rodzić sn to pewnie natura mnie "poszerzy".. Niby mało kobiet ma az takie problemy, no ale znając moje szczęście.. Niby znam osoby co rodziły dzieci po 4,5kg bez nacięcia krocza. A i takie co nacinali ale się boje, bo ja taka delikatna jestem..Trudno będzie plastyka, to nie jest az tak droga impreza:-p

Ja se ta pochwę juz masuje od deoch tygodni nie poddam sie:D
 
reklama
Emi moim zdaniem to zależy od predyspozycji, jak Cię mąż codziennie pomasuje to wystarczy:-p zarcik oczywiście. Na pewno nie zaszkodzi, ja akurat się boję. Mam nadżerkę i nie chciałabym złapać czegoś. A przy nadżerce niestety trzeba uważać...
 
reklama
anne dobre:-) u nas jest zakaz bo nadżerka się rozpanoszyła strasznie.. No mam nadzieje, że jak potną to ładnie zszyją:-p i jeden szew w gratisie dla M będzie:-p Na razie szykuje mi się dziecie ok.3,5kg wiec jak nie będzie komplikacji to będzie dobrze. Gorzej jak się pomylą i każą mi rodzić jakieś 4,5kg :szok:Albo po prostu jakieś komplikacje będą.. Idę spać bo myślenie mi szkodzi:tak:


edit: 4,5kg:szok: podniosłaś mnie na duchu:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry