reklama

Kto po in vitro?

reklama
Wow, nawet nie wiedziałam, że kariotypy można na nfz...

yplocka,
dużo sił Ci życzę i musi się udać....... :)


Ja dziś jakaś taka jestem obojętna i spokojna ;p Nic mnie nie denerwuje, nie irytuje tak jak wczoraj, nie wiem ;p Aż się boję ;| bo jak wybuchnę to może być ciekawie ;D
 
Także mnóżmy się dopóki panuje PIS będziemy opływali w luksusach !!!! Monia opanuj się bo ograniczam się z % do minimum tak na wszelki wypadek hehe :P:P:P Ja tez nie wiedziałam ze kariotypy można zrobić na NFZ lekarz mnie nie poinformował bo po co przecież śpimy na pieniądzach !!! Pani w labolatorium mnie uświadomiła i dziewczyny na forum :)
 
Tak jest !!! Najpierw mnóżmy się dzięki in vitro, a później ciągnijmy od nich kasiurę, a co!!! Niech mają nauczkę ;D tia... :P
No dobra, dobra to nie leję :P Masz rację, ja tez wolę nie ;D

Tia.. ja zapłaciłam teraz za badania 400 zł.. mam nadzieję, że chociaż ostatnie, którego jeszcze nie ma wykaże jakąś nieprawidłowość!! żeby był jakiś trop ;p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry