reklama

Kto po in vitro?

reklama
Annemarie beda jajca musza byc!!!
Anika11 nie żadnych badan narazie ale podejrzewam ze jutro znowu pobiorą krew i bedzie prg estriadol i hcg jak zwykle... Zobaczymy ale powiem o tych plamieniach zobaczymy co za pomysł bedzie miec
Jesli prog nadal wysoki to możliwe ze jakies nacZynko mogło pęknąć czy cos?
 
anne, ła to już dziś! kciuki! :*

silvia, 3maj się kochana...

hess, kibicujemy bardzo mocno Twojemu rodzynkowi!!!


Ja wczoraj byłam u sąsiadów-kuzyna. Mają dwójkę dzieci, wybudowali dom.

Ogólnie siostra żony kuzyna też jest po ślubie dawno już i się z M. zastanawialiśmy przed wyjściem do nich: "kurde, już mieszkają w nowym domu od m-ca, w ciąży nie jest, pewnie tez ma problem" Mówię do M. "Uf w końcu ktoś kogo znam kto też nie może" ;p
...
Przychodzimy do kuzynki ona pokazuje lalkę, że jej syn się bawi, bo ta ciocia będzie miała dzidziusia ;p
No i tak się zaczęła nasza wizyta... ;)))

Później cały czas podgadywanie o dzieciach: "Już niedługo wam się skończy laba" "zaraz zaczniecie działac to się skończy"... My się nic nie odzywamy, ja już cała czerwona z nerw :O

W końcu zapytała się wprost "kiedy zaczniecie coś działać"... a ja jesteśmy po 2 ivf. To gębe rozdziawiła i "oooo, az tak";/ I OCZYWIŚCIE wg niej :):

- za bardzo chcemy
- jej koleżanka z drugim nie mogła zajść, ale się udało w końcu jak odpuściła
- trzeba więcej luzu
- narazie cieszcie się, że nie macie tych małych potworków
- bo ja nawet płytek nie mogłam wybrać z nimi do domu
- ja mam dwie koleżanki po ivf i mają dzieci, za 1 razem się udało

Pozostałe 2 godz. upłynęło na chwaleniu się jej dziećmi i jednoczesnemu płakaniu jak to jej ciężko z dwójką dzieci, że nie ma siły funkcjoować. Kur** :O

Całą noc przeryczałam, tak mi ta wizyta na baniak siadła :O
O matko jaki koszmar te gadki !!! Ja pierdziu - odpusc sobie to np na pewno jajowod cie sie udrożni hahahahaha
Wspolczuje - twarda jestes
 
Ja to wogole dziwna jestem :)

Haha, prawie jak każda z nas :p Jesteśmy po prostu wyjątkowe ;))

O matko jaki koszmar te gadki !!! Ja pierdziu - odpusc sobie to np na pewno jajowod cie sie udrożni hahahahaha
Wspolczuje - twarda jestes

Haha noooo zarodki też będą lecieć z koksem z rozwojem jak odpuszczę :p szczególnie jeśli dzieje się to za moim organizmem :p szkoda gadać;p miałam jej pojechać, ale w sumie pomyślalam, nie wypada u niej w domu:p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry