reklama

Kto po in vitro?

reklama
Się zdenerwowałam ;-) wiec wracajac do swojego miasta zapisałam się jeszcze na wizytę do gina. No i byłam. Zupełnie inny obraz. Widać pecherzyk zoltkowy i zarodek. Serduszka jeszcze nie. Obraz odpowiedni do wieku wynikającego z transferu 8-) ale odetchnelam z ulgą.
Jak ja się cieszę :-) nadal nie mogę w to uwierzyć.
Teraz czekam na serduszko :-)

@Kurcia ten sam doktorek. Sprzęt faktycznie nie najlepszy ;-)
Czadersko:-D
No właśnie czytałam, żeby test pappa wcześniej zrobić niż usg, aby w dniu usg mieć komplet opisu. Ja ma na 20.05 i 27.05 (robię w dwóch miejscach), a Vinszka ma na 24.05. Ale od 11 tc można już robić ;)
Ja nie mam mdłości i wymiotów, w poprzedniej też nie mialam. Podobno złe samopoczucie oznacza chłopca :) ;) Taka legenda krąży wśród moich znajomych, które miały ciąże obu płci. No biedna jesteś z tym samopoczuciem. Ja bym chyba umarła ze strachu, gdybym miała wymiotować, mam fobię. Może z końcem 1-go trymestru już Ci minie.
Obalam, ja mam w brzuchu chłopca i ani jednego hafcika od początku ciąży. Nie mogę narzekać na samopoczucie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry