Kochana rycz i płacz ile chcesz, ale nie przy Kubusiu!!!! Wiem, że wypłakać się trzeba, bo serce pęka kiedy własne dziecko musi od maleńkiego walczyć o swój byt wśród nas, ale Kubuś czuje każde Twoje emocje. Tego dziewczyny też mnie tu nauczyły, dla synka masz być przede wszystkim silną mamą. Jestem z wami całym serduchem, długa droga przed wami jak i przede mną, ale wierzę, że sie uda. Głowa do góry.