koga
Mama Maksa i Julka
a ja wczoraj nie dałam rady doczytać ...:-( padłam na twarz
malutka - trzymaj się dzielnie! i teraz to czekamy już na Was
skunkanka - co do aktywności - jak się ma w domu trrzylatka, który jak idzie to biegnie, a nie mówi tylko jak śpi, to naprawdę nie da rady poleżeć, ani zbyć go byle czym - trzeba go wybiegać, bo inaczej dom rozniesie
do tego cały czas wypełniam formalności związane z przerejestrowaniem działalności i pity i zwroty vatu - bo jak się rozpadnę to już koniec - jak będę miała 2 godziny poświęci na 100 druczków zusu to poprostu pójdę spać - więc teraz mam jedyną szansę
a w ogóle to obudziłam się dziś spuchnięta i obrączka mi nie schodzi - i zaraz jakieś myśli że coś ie tak więc poszturchałam Julsusia tak, że się chyba obraził
wrrr śnieg przed chwilą padał - chyba zabiorę małego do teatru, bo w tę pogodę nie chce mi się włóczyć po dworze
no i 2 urzędy mi zostały na dziś do obskoczeia - pewie będzie bunt jak Maks to usłyszy:-(
i jeszcze się pożalę, że odkąd jestem w domu to Maksowi włączyła się taka faza "mama" że nawet z ukochaym dziadkiem nie chce zostać

malutka - trzymaj się dzielnie! i teraz to czekamy już na Was

skunkanka - co do aktywności - jak się ma w domu trrzylatka, który jak idzie to biegnie, a nie mówi tylko jak śpi, to naprawdę nie da rady poleżeć, ani zbyć go byle czym - trzeba go wybiegać, bo inaczej dom rozniesie

do tego cały czas wypełniam formalności związane z przerejestrowaniem działalności i pity i zwroty vatu - bo jak się rozpadnę to już koniec - jak będę miała 2 godziny poświęci na 100 druczków zusu to poprostu pójdę spać - więc teraz mam jedyną szansę
a w ogóle to obudziłam się dziś spuchnięta i obrączka mi nie schodzi - i zaraz jakieś myśli że coś ie tak więc poszturchałam Julsusia tak, że się chyba obraził

wrrr śnieg przed chwilą padał - chyba zabiorę małego do teatru, bo w tę pogodę nie chce mi się włóczyć po dworze
no i 2 urzędy mi zostały na dziś do obskoczeia - pewie będzie bunt jak Maks to usłyszy:-(i jeszcze się pożalę, że odkąd jestem w domu to Maksowi włączyła się taka faza "mama" że nawet z ukochaym dziadkiem nie chce zostać


jesli nie masz nic rzeciwko bede Cie atakowala smskami ;-) abys zabardzo nienudzila sie 

Jak robił mi USG to mnie brzuch bolał, bo on z jednej strony, a dzidziuś z drugiej naciskał i jeszcze się prężył.
Od dziś jem już tylko lekkie posiłki, bo chciałam sie pociąć z wściekłości na siebie 

