aniolek20k
Fanka BB :)
witam
Malutka mysle o was caly czas i zycze powodzenia, ja przechodzilam z Julia zapalenie pluc jak miala 5tyg,(cale 2tyg bylysmy w szpitalu) ona strasznie zwracala flegma i sluzem, byla po porodzie zle odsluzowana i dostala zachlystowego zapalenia pluc, u ciebie byc moze lekarz sie pomylil i miejmy nadzieje ze tak jest ale to dobrze ze skierowal do szpitala,bedzie dobrze niemartw sie
moje szczescie jak zjadlo o 22 tak wstalo dopiero o 6 i dalej spi, Jula tez jeszcze smacznie chrapie a ja zrobilam sobie kawke i relaksuje sie przed dlugim dniem w domu, w nocy byla taka straszna burza a moje dzieci nawet nie drgnely teraz caly czas leje wiecspacerek dopiero popoludniu, folia na wozek kalosze na nogi i heja w kaluze
ja to wychodze z takiego zalozenia ze z dzieckiem trzeba bezwzgledu na pogode wychodzic i tak robie:-)
1czerwca mamy drugie szczepienie mam nadzieje ze przejdziemy je tak jak ostatnie bez placzu i bezobjawowo
:-)
wczorajsza duchote przebrnelismy caly dzien na dworze w samym body, apetyt mial za dziesieciu jadl co 2h i w tym czasie co jadl to z drugiego cycka zlatywalo ok 200ml wiec sobie pojadl moj maly grubasek
ide troche poprasowac
milego dzionka kwietniowki
acha a co do dnia matki dostalam wielki bukiet czerwonych roz od moich dzieci:-)
Malutka mysle o was caly czas i zycze powodzenia, ja przechodzilam z Julia zapalenie pluc jak miala 5tyg,(cale 2tyg bylysmy w szpitalu) ona strasznie zwracala flegma i sluzem, byla po porodzie zle odsluzowana i dostala zachlystowego zapalenia pluc, u ciebie byc moze lekarz sie pomylil i miejmy nadzieje ze tak jest ale to dobrze ze skierowal do szpitala,bedzie dobrze niemartw sie

moje szczescie jak zjadlo o 22 tak wstalo dopiero o 6 i dalej spi, Jula tez jeszcze smacznie chrapie a ja zrobilam sobie kawke i relaksuje sie przed dlugim dniem w domu, w nocy byla taka straszna burza a moje dzieci nawet nie drgnely teraz caly czas leje wiecspacerek dopiero popoludniu, folia na wozek kalosze na nogi i heja w kaluze
ja to wychodze z takiego zalozenia ze z dzieckiem trzeba bezwzgledu na pogode wychodzic i tak robie:-)1czerwca mamy drugie szczepienie mam nadzieje ze przejdziemy je tak jak ostatnie bez placzu i bezobjawowo
:-)wczorajsza duchote przebrnelismy caly dzien na dworze w samym body, apetyt mial za dziesieciu jadl co 2h i w tym czasie co jadl to z drugiego cycka zlatywalo ok 200ml wiec sobie pojadl moj maly grubasek
ide troche poprasowac
milego dzionka kwietniowki
acha a co do dnia matki dostalam wielki bukiet czerwonych roz od moich dzieci:-)
Ostatnia edycja:

a jadl o 5..biedactwo pewnie odsypia wczorajsze szczepienia,mierzylam mu wczoraj temperaturke i mial 37,ale pewnie dzis juz bedzie ok.Czekamy na ciocie i na spacer dopiero ok 15 lecimy o ile sie nie rozpada,choc na lubelsczyznie slonce piekne.
, w przeciwieństwie do mojego M. Chusta u nas jest niezastąpiona, jak Julian jest niespokojny i sam nie może zasnąć to wkładam go do środka, pochodzę trochę po domu i zasypia.
A ja mam wolne ręce i mogę coś w domu zrobić. I jest idealnym rozwiązanie na spacery z psem.
Może odeśpię po obiedzie. Teraz Julian odsypia dodatkową pobudkę w nocy, a ja mam czas na BB. ;-)
Nie chcę brać antybityku...
Muszę pare razy moją psicę na balkon z rana wystawić, w zeszłym roku to szybko je zniechęciło. ;-)
, ale jeszcze nie wiem czy pogoda dopisze, bo ma padać. 