reklama

Kwiecień 2009

reklama
Dziewczyny zaczęłam plamić :-( w trakcie wizyt w toalecie wydobywa się ze mnie coś w różowym (wczoraj) i ciemniejszym (dziś) kolorze. Na wkładce póki co czysto. Strasznie się martwię :-( niby czuję, że mały się rusza, nic mnie nie boli i ogólnie czuję się dobrze, tylko czemu to ze mnie leci? :-( co zrobiłam nie tak? :-(
dodam tylko, że jestem po 7 i pół godzinnej podróży pociągiem i 2 tygodniach pisania pracy, czasem po nocach. Może to ze zmęczenia?
Żeby to było ze zmęczenia ehh :-(
 
Dziewczyny zaczęłam plamić :-( w trakcie wizyt w toalecie wydobywa się ze mnie coś w różowym (wczoraj) i ciemniejszym (dziś) kolorze. Na wkładce póki co czysto. Strasznie się martwię :-( niby czuję, że mały się rusza, nic mnie nie boli i ogólnie czuję się dobrze, tylko czemu to ze mnie leci? :-( co zrobiłam nie tak? :-(
dodam tylko, że jestem po 7 i pół godzinnej podróży pociągiem i 2 tygodniach pisania pracy, czasem po nocach. Może to ze zmęczenia?
Żeby to było ze zmęczenia ehh :-(


bardzo prawdopodobne ze to ze zmeczenia...nie denerwuj sie kochana tylko odpoczywaj a dla spokoju idz do lekarza albo zadzwon...napeno to nic strasznego...odpoczywaj i jeszcze raz odpoczywaj dzisiaj i jutro jak nic nie zrobisz swiat sie nie zawali..jedyny wyslikk na jai sobie pozwol to trzymanie pilota od tv w reku
 
Cześć witam z wyrka jak zwykle:sorry:
MaLea,odpowiedź to sobie sama dałaś.Teraz nie denerwuj się,leż,odpoczywaj jak Didi mówi.A na wszelki wypadek pojedź na dyżur do szpitala,niech zajrzą co się dzieje.Myślę,że będzie wszystko dobrze,ale lepiej sprawdzić.I na przyszłośc pamiętać,że w ciąży jesteś i trochę więcej spraw sobie odpuścić.
Czekam na wieści co i jak.Trzymaj się.
U mnie bez zmain,bez planów.Leżakuję dalej.
Miłego dzionka.Pa.
 
MaLea och leżakuj teraz. Jak przeczytałam to się przeraziłam. Strasznie się boje mojej podróży do domu. Jak ja to zniosę... mam nadzije ze jakoś przebrniemy i nie bede padać na twarz. Wiecie niby to tylko człowiek siedzi i nic więcej. Ja se czytma ksiażki gazety it. Ale pozycji do wyboru masz nie wiele i cały czas jedziesz. Och.. żeby nic się nie stało..
 
reklama
ja tez sie stresuje przed podroza bo we wtorek lece do Pl..a czeka mnie calonocna podroz autobusem ( 4 godz) na lotnisko a pozniej 3 godzinny lot ale wezme sobie przedlotem nospe forte i napewno bedzie ok
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry