• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwiecień 2009

reklama
Ja kilka dni brałam luteinę dopochwowo, potem zapomniałam i wiecie co przez te dni brania skurcze były częstsze i mocniejsze, i brzuch też twardniał częściej, od kiedy jej nie biorę mam rzadsze skurcze a brzuch twardnie sporadycznie :confused::dry: dziwne to conajmniej.
Boje się że mnie lekarz ochrzani bo nawet nie zadzwoniłam, i zastanawiam się czy przyznać się do niezażywania jej :sorry2::confused:
 
Cześć Wam:blink:
U nas...biało:szok: śnieg sobie przypomniał,że zima...po świętach:sorry2::baffled:
Dziecko poszło z teściowa na sanki.Spodnie nieprzemakalne z zeszłego roku dobre.Kiedy on zacznie rosnąć:confused::zawstydzona/y:
Napisałam chłopu upoważnienie do banku,do urzędów,że mi stan zdrowia nie pozwala osobiście,dam mu swój dowód,ciekawe czy coś załatwi:dry:
No a maluch tak nisko siedzi,kopniaki normalnie w pochwie czuję.Aż muszę nogi zaciskać,bo mam wrażenie,że wyjdzie.A boli jak diabli i jak się mam nie martwić:baffled:
M też tak siedział mi między nogami,ruszyć się nie mogłam.Jak ta szyjka ma wytrzymać jak ja ktoś cały czas atakuje.:confused:
Frezja,branie luteiny ma sens do czasu,dopóki łożysko jest nie w pełni wykształcone,czyli do ok.16 tyg.Potem nadmiar progesteronu jest po prostu wydalany z moczem,branie czy nie nic nie zmienia.Ale się przyznaj.Ogólnie to lepiej chyba brać tylko to co absolutnie koniczne.Ja grzecznie leżę bez lekarstw na razie.
Milego dnia.Pa.
 
witam kwietnioweczki:-)
ja dzis wyjatkowo dlugo pospalam:zawstydzona/y: szczerze mowiac obudzilam sie moze z 15 minut temu.. tzn niby najpierw obudzilam sie o 5, wyprawilam mezusia do pracy, ale jeszcze sie polozylam na "chwilke".. za to teraz boli mnie glowa, chyba z przespania, bo juz wsumie nie pamietam kiedy tyle spalam:baffled:
jesli chodzi o kawe to ja dalej pije naturalna.. ale ilosc ograniczylam znacznie.. przed ciaza ja pijalam sama kawe i to parzona z 2 kopiatych lyzeczek, wogule nie pijalam herbaty.. takze na dzien potrafilam wypic 5-6 kaw i do tego zawsze jakiegos tigerka.. teraz przezucilam sie na kawe rozpuszczalna i robie kawe z 1 lyzeczki, pol na pol z mlekiem.. moj mezus jak pare razy sprobowal mojej kawy to stwierdzil, ze on takiej by nie mogl pic, bo smakuje troche jak woda:baffled: nio, ale ja jakos tak sie przyzwyczailam, ze mi to wcale nie przeszkadza;-)
aniolek20k jesli chodzi o rozrabiania naszego synusia to mam podobnie.. potrafi mnie tak kopnac, ze az sie z bolu zwine.. zwlaszcza jak probuje sie nachylic to wtedy sie buntuje.. chyba mu niebardzo sie podoba taka moja pozycja i odraza daje mi o tym znac.. ostatnio w sklepie nawet byla taka sytuacja, ze nachylalam sie nad lodowka z serami, a mlody takiego mi kopniaka dal, ze wypuscilam ser z reki i zwinelam sie w klebek.. nio coz, chyba robi mu sie powoli zbyt ciasno i walczy o swoje;-):-D hi hi nio, ale ja juz znalazlam sposob na niego, tzn jak zabadzo dokazuje i kopie tak, ze az mnie boli, to pukam delikatnie w to miejsce palcami i synus robi sie spokojniejszy;-) dalej rozrabia, ale juz nie tak mocno mi dokazuje:-) hi hi
Frezja nio to kuruj sie kochana, a ja zycze duzo zdrowka;-):-)
 
heja!
Bubasku,nie wiem jak to jest z ta szyjka czy mozna to jakos samemu poznac :nerd:.Pytalam juz o to na forum ale cisza....Ja dowiedzialam sie o tym od lekarza z izby przyjec ale dokladniej bede wiedziec dopiero 7.01 jak pojde do mojej gin na kontrole.
A dzis nie wyspalam sie dzisiaj.Znow zaczynam miec te moje koszmary.Teraz wlasciwie przybraly inna forme--zaczeli snic mi sie moi ex :szok: i brzuch jakos bolal.
Na dzisiejszy dzien mam powazne plany-pranie,sprzatanie jakies zakupy wartaloby zrobic bo lodowka swieci pustkami.Niezle ja wyczyscicilismy przez te swieta.Szkoda tylko ze do wyplaty jeszcze tydzien :baffled:
a co do kawki to nic sie nie zmienilo.No moze oprocz tego ze jest 1 zamiast 3-4 i chyba slabiutka :sorry2:
no nic ide sprzatac a nie chce mi sie jak cholera :no: pewnie jesczze tu zajrze
 
witajcie



No a maluch tak nisko siedzi,kopniaki normalnie w pochwie czuję.Aż muszę nogi zaciskać,bo mam wrażenie,że wyjdzie.A boli jak diabli i jak się mam nie martwić:baffled:

u mnie tez tak nso siezi..ale w srode bylam na wizycie i milam jej o tym ..powiedziala z dziecko jeszcze sie odniesie ..a z czuje tk nisko kopniaki to widoczne tak sie ulozylo i tak mu obrze..ale jezcze bezie wyzej...no a w srodku niby wszystko ok...wierze jej bo to Pl ginka...wole jej wierzyc nic irlanzkm ktorz tirdza z wszystko ok przez pomacanie brzucha..hehe

kochane zycze wam mielgo dnia i udanego przyszlego tygodnia..my dzisiaj jedziemy w podroz poslubna wroce za tydzien...:)
 
Didi to życzę udanej podróży poślubnej.Oby była nie zapomniana.:-D
JA wstałam jakiś czas temu ale dalej w piżamach chodze bo jakos mi sie nie chce ubierac.:-p Mój M był na śniadanku i dalej walczy na mieszkaniu.A ja....ja oprócz posprzatania i zrobienia jakiegoś obiadku nie mam na dziś żadnych planów.odezwe sie później.Buziaki
 
Didi,udanej podróży!!! Ale Ci fajnie:-)
Bubasku,szyjkę można ocenić tylko w badaniu usg.W bad. gin. to raczej tak mniej więcej,chyba,ze już są poważne zmiany.Najlepiej w usg przezpochwowym,gdyż wtedy można zmierzyć dł. całej szyjki,a nie tylko części pochwowej (bo jak w badaniu ręcznym czuć zmianę długości to dużo wczesniej wynikałaby ona z pomiaru usg,bo szyjka skraca się od góry,od strony macicy).Widać tez kształt ujścia wewnetrznego (bo jak w badaniu gin. czuć rozwarcie,to dużo wcześniej na usg widac zmiany).Niestety skracającej sie szyjki nie czuć.Ja w obu ciążach akurat miałamm taki okres,ze czułam się super,a na wizycie okazywało się,że trzeba leżeć plackiem:baffled:
 
reklama
didi bawcie się dobrze :-) bezpiecznej podróży :-)
Mój mały też od kilku dni upatrzył sobie miejsce w dole brzucha. Przy każdym kopniaku aż mnie ciary w kroku przechodzą - od pochwy po... tył :zawstydzona/y: wrażenie jest faktycznie takie, jakby zaraz miał wyjść :dry: w poniedziałek mam wizytę u gina i zobaczymy co powie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry