malutka_z_krk23
kwietniowa mamusia '09
a my mamy wizyte dopiero 2.02 i co my mamy powiedziec
hi hi tak mi sie czas wlecze od wizyty do wizyty, ze szkoda gadac:-(juz bym chciala zobaczyc naszego synusia, a tu jeszcze tyle czekania:-(
hi hi tak mi sie czas wlecze od wizyty do wizyty, ze szkoda gadac:-(juz bym chciala zobaczyc naszego synusia, a tu jeszcze tyle czekania:-(
maluszek pomierzony i wszystko w jak najlepszym porządku :-) no i z moim brzuchem na szczęście też :-) no-spa pomaga i lekarz mówi, że nie ma się czym martwić :-) bezwzględny nakaz leżenia został więc zniesiony
teraz czeka mnie jeszcze wizyta u diabetologa i mam nadzieję, że odpocznę trochę od lekarzy ;-)
ale i tak by mnie olali...

Ginekolożkę zawsze mogę poprosić, żeby jeszcze raz mi dokładnie wytłumaczyła, ale przy porodzie mogę nie mieć do tego głowy. W wybranym przez nas szpitalu, na szczęście, pracuje położna mówiąca po polsku, chodzimy na kurs prowadzony przez nią. ;-)

