reklama

Kwiecień 2009

reklama
tak czytam o tych torbach do szpitala i dotarło do mnie, że faktycznie dobrze byłoby zacząć już sobie te rzeczy szykować :-p wchodzę więc na allegro (zorientować się w temacie) i tu pojawiają się problemy ;-):rofl2: bo czy lepiej żeby koszula była długa czy krótka? z długim czy krótkim rękawem? a szlafrok grubszy czy cieńszy? do kolan czy za? :-D same dylematy :rofl2:
jakoś chwilowo odechciało mi się tych zakupów :-D

dziś mam jakiś zakręcony dzień: wstaję sobie rano, robię herbatkę i wskakuję pod kołdrę trochę się pouczyć. A tu nagle kubek wypada mi z rąk i cała jego zawartość ląduje na moich notatkach ;-) więc sobie myślę -świetny pretekst, żeby jeszcze chwilę się nie uczyć :-D kładę notatki pod kaloryfer i włączam komputer (a tam wiadomo - bb i allegro :tak:). Po jakiejś godzince (lub dwóch :-D) wracam do nauki, patrzę a na podłodze w pokoju pełno białych paprochów :confused2::eek: okazało się, że mój kotek postanowił rozszarpać leżące na podłodze kartki :szok: 2 stron nie udało się odzyskać, reszta ma piękne ślady ząbków :-p
nauki też mi się już odechciało :laugh2::rofl2:
 
ja po obiadku taka najedzona, ze sie ruszac nie moge:zawstydzona/y: olek usnal a malutka w dzuszku buszuje tak, ze siedziec wogole nie moge, co chwila mi noge w zebra wpycha:-D cudne uczucie
 
osa_24 mi mały też wpycha właśnie w żebra nogę :-p ale mnie to boli.... :tak:

MaLea to widzisz wszystko wskazuje na to żebbyśsobie od nauki odpoczęła :happy:
A co do koszul to ja też nie mam pojęcia jakie kupić,więc się nie przejmuj, nie jesteś sama, dziś nawet ogładałam, ale chyba w Polsce sobie kupię, bo jutro lecę hurra:laugh2:

Gabi jak codzien zdrówka życzę, dzielna jesteś :rofl2:
 
paskudy jedne - nadrobię wieczorem;-)

teraz tylko krótko - u mnie wizyta ok :happy::happy::happy: posłuchałam serduszka:sorry::sorry: moje mini rozwarcie jak było tak jest i na szczęście nie postępuje, lekarz nie dał mi lania za nie branie luteiny - powiedział, że jak się dobrze czuję to nie muszę, a jak będę czuła napinania czy skurcze to mam brać doraźnie
na pływalnię mogę dalej chodzić:happy: do pracy też :happy: - generalnie mam robić tyle na ile się czuję, bo samopoczucie najważniejsze, ale zwolnienie mogę dostać w każdej chwili:happy:
no i 4 lutego usg i pierwsze ktg :-)
a do tego czasu mam zrobić glukozę i krew bleeeeeeeeeeeeeee
cieszę się bardzo - bo jakieś wizje polegiwania za mną chodziły, a ja narazie mam energię II trymestru i polegiwanie by mnie lekko dobiło - choć mój gin przyznał, że są tacy co przy najmniejszym rozwieraniu każą leżeć
 
Ja torby nie pakuję, bo nie chce kusić losu:-p Zresztą nie będę jej omijać przez 3 miesiące:-) Dla w gorącej wodzie kąpanych proponuje najpierw zrobić listę potrzebnych rzeczy. Poród trwa kilka, kilkanaście godzin i z listą każda zdąży się spakować- dobrze jest się czymś zająć na początku:tak:
 
reklama
Witam was
Ja dopiero z miasta wróciłam, dużo spraw do załatwienia miałam, widze,że mam dużo do nadrobienia w czytaniu, więc najpierw ide robić obiadek - spagetti, a później was poczytam

Buziaki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry