reklama

Kwiecień 2009

nio a my z mezusiem wlasnie czekamy na biadek, tylko jeszcze ziemniaczki dojda:-) glodna juz jestem jak niewiem co, choc wsumie ochota na kurczaka to mi juz przeszla:eek:
mialam mezusia wydelegowac do szykowania obiadku, ale wrocil z pracy strasznie zmeczony, zly i chyba troche wystraszony:zawstydzona/y: okazalo sie, ze zaczynaja u nich zwalniac ludzi bez podania przyczyny nawet.. dzisiaj polecial kolega prawie najstarszy starzem i niewiadomo dlaczego:szok: widze, ze troche sie tym przejal, bo niewiadomo kto bedzie nastepny.. jedyne co powiedzial to to, ze jeszcze ten kolega mial o tyle "dobrze", ze miszkal z rodzicami i nie mial rodziny na utrzymaniu, a jakby padlo na kogos innego to chyba tylko sie zalamac.. wydaje mi sie, ze troszki sie wystarszyl, nio i wsumie sie nie dziwie.. ja poki co nawet niechce myslec co byloby gdyby:no: probuje go jakos pocieszyc, rozweselic, ale poki co to nic nie daje.. chyba musi biedak ochlonac.. nio, ale jak widze, ze on taki cos zamyslony jest, to az mi sie go szkoda robi.. nawet sie staralam mu nie mowic, ze dzisiaj sie nienajlepiej czuje, zeby jeszcze mna sie nie martwil..
nio, a nasz synus niezle dzisiaj rozrabia;-) chyba sobie znalazl nowa pozycje i wypina sie do nas pupka:-D hi hi co chwila pojawia mi sie na brzuchu mega gorka;-)i to twarda taka, ze na raczke ani nozke nie wyglada.. jak dokladam reke i "obmacuje" to miejsce to znika na chwile, a za moment to samo:-D hi hi mezus jak to zobaczyl to najpierw sie smial, ze maly sie w berka bawi, a potem stwierdzil, zebym synciowi nie dokuczala jak mu tak wygodnie:-D ale uczucie jest kosmiczne.. jakby jakas duza pilka mi pod skora jezdzila;-):-)
 
reklama
witam was cieplo, ja tez dopiero wrocilam z miasta i to ledwo bo na szczescie prawie pod domem skurcz w lydce a nawet obu. wiem ze to brak wapna ale nie za bardzo chcem lykac tabletki powiedzcie w czym do jedzenia moge dorwac troche tego bo nie wiem.
co do torby to ja tam jeszcze nic nie pakuje nie kusze losu.
wczoraj wzielismy sie za pokuj i dywan zerwalismy, pomalowalismy pokuj teraz zostalo polozenie paneli
 
Ja wróciłam z zakupów na obiad.Kupiłam pierś z kurczaczka z której zrobie kotleciki,do tego ziemniaczki i surówka z czerwonej kapusty.Ale u mnie obiad na 22 jak m wróci.Dlatego ja dla siebie krokiety z kapusta i grzybami kupiłam i juz pochłonełam :-)
Co do pakowania to ja wczoraj miałam o tym w szkole rodzenia.Narazie pospisywałam co mam,a treszte dokupie jak tylko sie przeprowadzimy wkoncu.Jestem zła bo w sumie zostało posprzątać całe mieszkanie i ja już najchętniej poleciałabym robić ale boje sie ze zarobie sie i źle sie to skonczy...M powiedział że w żadnym wypadku nie bede sprzatac,bo to jednak nie takie zwykłe.
Ide chyba poleżec po jedzonku.
 
Jestem :-) zgodnie z wczorajszą zapowiedzią właśnie pożarłam cały talerz placków ziemniaczanych. I tak mi dobrze :-)
Dziś to w ogóle sobie dogadzam, i jakiegos takiego powera mam pomimo paskudnej pogody. Przygotowałam sobie "pyszną" kąpiel, ułożyłam włosy, tylko z goleniem lekki problem :zawstydzona/y:, ale się udało. Puściłam pranko, zdążyłam nawet:-) już rozwiesić. I tak ogólnie okrzątnąć domek.
I czekam na męża, żeby też mu zaserwować placki, a tymczasem nadrobię zaległości, bo jeszcze nie doczyałam.
 
litosci..hehe...tyle stron w tak krotkim czasi szok

wasnie wrocilam z miasta..mlodemku kupilam tenisowki bo w poniedzialek wielki dzien 1 dzien w pzedszkolu wiec zobaczymy jak bedzie..hehe...mowie ze idzie sie bawic
co do obiadkow to u mnie dzisiaj gulasz i kasza...mniamm...chodzilo za mna juz tyzien..ale ryna ez mnie meczy wiec ryba moze jutro

ale maci efajni z tymi gokami i mocnymi kopniakami w zebra..ja czasem tak mam pozniej 2 moze 3 dni spokojnych pukniec bo corcia lenia ze szok..czy mamusie dzewczynek tez tak maja...o jak bylam w ciazy z Albertem to brzuch skakal i wyginal sie na bki a teraz cisza..doslownie czasami jakis balonik przeplynie i to wszystko
 
reklama
Czesc Laseczki
Zaczne od nienajlepszego po wizycie u gina - Gabi niniejszym masz towarzyszke lezenia. Zapalenie zyl glebokich plus silne skurcze macicy, dostalam na zyly Clexane i znowu laduje sobie zastrzyki + detralex, a na macice to swinstwo Fenoterol i MagneB6. Oraz nakaz lezenia z nogami na suficie. Szyjka na szczescie zamknieta, 3,5cm dlugosci. Bejbisek obrazil sie na wszystkich i glowke odwracal tylem, raz tylko oczko puscil;-) Serducho bije jak powinno, wiec aby tyle...

Co do jedzenia - mnie dzisiaj bierze na jakies ciacho, zobaczymy;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry