reklama

Kwiecień 2009

reklama
ja pamietam swoje pierwsze ktg lezalam taka podekscytowana a czas tak szybko zlecial, zato kazde nastepne sie ciaglo w nieskonczonosc, fajnie ze slysze sreduszko ale mogloby to jak dlamnie krocej trwac
 
ja pamietam ze jak rodzilam J to byl remont porodowki wiec sale porodowe byly zorgaanizowane na oddziale zaraz za sciana i slychac bylo tylko ktg przez caly dzien, potem ponocach mi sie snil ten dzwiek:-D
 
nio ja wlasnie nasluchalam sie juz tego pare razy przed wizyta u lekarza:dry: moze to jest fajne, ale przez chwile.. juz nie wspomne o tym, ze nie wyobrazam sobie siebie lezacej w jednej pozycji przez tyle czasu:dry: jak chwile poleze w jednej pozycji to mnie zaraz cos kluje, kregoslup boli:baffled:
 
Ktg ja z Emilką miałam od 35tyg ale to nic strasznego. Najpierw po 20 minut, a potem po godzince - gorsze na porodówce jest sprawdzanie rozwarcia co jakiś czas :zawstydzona/y: A na ktg można wziąść książkę lub gazetę i zleci:-)
 
reklama
My już po wizycie:-)
Wyniki są ok. Synek nadal prawdopodobnie jest synkiem;-)No i chyba szykuje się kawał chłopa, bo waży już 2kg.:szok: No chyba, że lekarz źle zważył. Bo kazał mi jutro zgłosić się do niego do szpitala, ponieważ tak się ruszał, że nie mógł go dokładnie pomierzyć(rączki, nóżki itd.) więc jutro waga bedzie jeszcze raz sprawdzona:rofl2: Mam jeszcze zgłosić się do chirurga i dowiedzieć się, czy nie ma przeciwskazań do naturalnego porodu - mam przepuklinę:baffled:
Na początku jak się okazało, że jestem w ciąży nastawiłam się na naturalny, poźniej jak powiedział że mogą wystąpić komplikacje to zaczęłam się nastawiać na cesarkę. Dzisiaj sobie z nim porozmawiałam o tym. Powiedział, że jak chcę to może zrobić mi cesarkę, dla lekarzy to najleprze wykście, bo po 45min już po porodzie. Ale on radzi mi naturalny, bo to najlepiej dla mnie, a jak się okaże, że coś się dzieje to w ciągu 7 min otworzy mi brzuszek, więc nie mam czym się martwić. Więc zdecydowałam się na naturalny, chyba że chirurg da przeciwskazania. Mówił, że casarkę można odczówać do końca życia. Że teraz będzie ok a za 10 lat mogę odczówać zrosty przy zmianie pogody itp. Więc odechciało mi się cesarki, bo ja teraz odczówam zrosty od wyrostka:crazy:, a to tylko połowa nacięcia co przy cesarce. Więc jeżeli będzie wszystko ok to będę rozdzić naturalnie - postanowione;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry