A
alka303
Gość
a ja ledwo co wstałam...lenistwo straszne... kurujcie sie kochane! malutka ale miałas noc...ja pamietam jak moja fionka chorowała w nocy...to jak z dzieckiem... ide zjesc sniadanie... :-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Aniołek,mi się jeszcze nigdy nie udało wstać przed dzieckiem
On jest mega ranny ptaszek.Za to brzuchowe rano śpi,a rozrabia późnym wieczorem.Jak tak zostanie i jedno będzie buszować rano,a drugie wieczorem,to wcale sypiać nie bedę
.
głupie ale to bylo zaraz po porodzie gdzie noworodki z regoly placza na okroagl
tak mi sie wtedy wydawalo.
bo Małą do przedszkola szykuję i do pracy idę. Po tych 8 godz. w pracy czasem jestem ciut zmęczona, ale mam tu wesoło więc nie narzekam:-)
ale u nas brak miejsca w którym cosik można zamówić przed 14
więc
i myślimy co dalej.
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nie moge sobie miejsca znalesc.. mezus wzial sie za sprzatanie, a ja zamiast mu pomoc to sie szwedam z pokoju do kuchni i tak w kolko
mielismy dzisiaj szykowac duzy pokoj do remontu i troche mi to nie wychodzi.. czas mi sie dluzy jak nigdy..