reklama

Kwiecień 2011

mitaginka - będzie dobrze

marma - również trzymam kciuki,

anawoj - ależ dałaś czadu, ale i tak obstawiam jeszcze ze 2 tyg min.;-)

ja dziś wrzuciłam pierwsze pranie dzidziowe - niestety na razie na tym koniec bo mi sie sznurki w łazience skończyły:-) jutro jade dalej z koksem...ech do końca tyg jak nic mam w domu pralnio-suszarnie. Bo przeciez jeszcze posciel itp.....

dziś spałam wyjątkowo super. Ja wogóle przesypiam noce całe(zaraz znów zapesze, tak jak z tymi skurczami), ...ale mała dziś mniej "rozrabia' może dlatego. Ach..ciekawe kiedy zaczne sie nakręcać. Apropos aktywności maluchów w brzuszkach. Słyszałam teorie że to sie poźniej przekłada na ich aktywność jak juz sie urodzą, jedna koleżanka to potwierdziła. Ale czy to sie spr to przyjdzie nam pewnie gdzies w maju ocenic:-D
 
reklama
Hej babeczki!!!

Podczytuje Was na szybcika, bo ostatnio zabiegana jestem, ciągle coś, jeszcze ten egzamin za dwa dni, testy coś mi średnio idą :/ więc proszę o duuużo kciuków.

mitaginka trzymaj się i wracaj do nas szybciutko!!!

morgaine ja obstawiam że będę ostatnia, miała mi Mitaginka towarzystwa dotrzymywać (liczę na to :-))

aenye poprawienia zdrówka i humorku!!!

krakowianko obyście w czwartek wyszli!!!

anawoj jaaa ale fajnie że już masz bezpieczny czas:) pozazdrościć :-)

Ok wracam do robienia testów :tak:
 
witam :-)
u mnie brzuszek i plecy pobolewaja tak srednio co drugi dzien (bol jak na @ i ani nospa ani magnez nie pomaga) ale po jakims czasie przechodzi wiec mam nadzieje ze ok z moja szyjka bo tego nie sprawdzam... ciuszki juz poprane i wyprasowane tylko okazalo sie ze body z dlugim rekawem mam az 2 sztuki takich malych ale najwyzej dokupie pozniej :tak:
torba jeszcze nie spakowana bo brakuje mi jeszcze pampersow podkladow itp ale niedlugo kupie i spakuje..wole byc przygotowana chociaz w cuda nie wierze i mysle ze i tak nie uda nam sie wszystkim urodzic przed terminem napewno kilka kwietniowek sie przeterminuje, w tym ja:-D
a tak wlasnie a propos przeterminowania ktoras z mam juz majacych dzieciaczki sie przeterminowala (oprocz asiuni bo doczytalam juz ze tak :-p )
anawoj a jestes juz psychicznie i fizycznie przygotowana na rozwiazanie? :-)
marma trzymam kciuki na jeszcze troche w dwupaku :tak:
mitaginka beata oby na IP wszystko okazalo sie dobrze i nie zatrzymali w szpitalu:tak:
jesli kogos pominelam to przepraszam cos krucho teraz z moja pamiecia i skupieniem :zawstydzona/y:
 
po kolejnym razie w kibelku, czuje się jak nowo narodzona. zupełnie nic mi nie jest. nawet ciąży nie czuje. co tez nie jest dobre ale teraz troszkę się zaczęła ruszać wiec ok. jutro bede w "koncu" sama. maz po 3 dniach wolnego- zle sie czuł idzie do pracy.
 
no dziewczynki, uważać na siebie i swoje skarby!!będzie dobrze, ważne,że od razu jedziecie sprawdzić co i jak

jednak jutro się chyba uda wywieźć niepotrzebne meble i będzie można zacząć szykować małej pokoik w końcu:) zakupy wyprawkowe zrobione i szpitalne, pranie ciuszków w toku...od razu spokojniej, a najlepsza wiadomość, otworzyli nam porodówkę dziś w końcu, więc nie będzie stresu z jeżdżeniem 40 km i szukaniem miejsca w razie czego
 
Mitaginka-powodzenia i wracaj szybko w 2 paku
Acronka-z tymi kotami to tez tak srednio wierze w "leczenie" ale milo z nimi spac, grzeja mnie
i znowu biedronka bedzie mnie kusic ubrankami :-(
Wiosna w Twojej szafie

Nati - ja Ci zazdroszczę, że z Tobą śpią :)

mitaginko - kciuki zaciśnięte.

Zniknęłam, bo mnie mężulo do sklepu wyciagnął. A teraz wciagam "pierwszą" kolację - sałatkę warzywną i popijam Pepsi.
 
hej, wróciłam
rozwarcie 1cm,palec "przechodzi", lekarz macał główkę, wchodzi i wychodzi z kanału
kazał jechać do domu i robić to "na co tylko mamy ochotę" taki przykaz lekarza :-D
skurczybyki na ktg ledwo do 22dochodziły, więc jestesmy jeszcze w polu
boli mnie wszystko okropnie, bo badanie nie należało do delikatnych, ale co tam....mogę już rodzić, Paweł jest w domu i w każdj chwili możemy tam wracać. cc czy sn okaże się na miejscu. przeszkolił mnie z objawów, jak mam na co reagować.
generalnie nawet cc warto, żeby zaczeło sięod skurczy. lepiej dla płucek małego i laktacji

padam na pysk, wszystko mnie boli. pa

O kurcze, ale wiadomość ! Trzymam kciuki !

Mitaginka, daj znać do i jak. Też bym wybrała kliniczny szpital.

Marma, dasz radę ! Trzymam kciuki, abyś jeszcze wytrwała.

Co to się zaczyna robić u nas. Byłoby całkiem zabawnie, gdyby wszystkie kwietniówki okazały się marcówkami :)
 
a mi dzis niewiarygodnie leb peka, nosz caly dzien, !@$%@!!! juz druga tabletke biore, bo doslownie nie moge glowy uniesc, az mroczki mam. nie wiem, czy to towarzystwo dzieci na mnie tak wplynelo? ;-) ci to maja energii.. powinnam ich zatrudnic do ogarniania chaty, szkoda, ze nie maja pare lat wiecej ;-)

dziz, ja musze szybciej te zakupy robic, bo naprawde w polu zostane ze wszystkim...

ide niniejszym, chociaz rozek zakupie..
 
reklama
baby zobaczysz jak bedziesz sie czua, jak bedziesz miala dosc to sie zawiniesz a mąz jak nie lubi to niech z toba wróci:tak:
zuzannano wlasnie dzis dyskutowalysmy ze nasze malenstwa bardzo ruchliwe teraz:-)

Moje dzicko zasnelo, na szczescie bo chyba cierpliwosc by mi sie skonczyla. Chyba kolejne zeby mu ida bo mialczy i mialczy:no:

Nie bardzo wypada mu wracać za wcześnnie bo jest świadkiem, najwyżej mnie odwiezie do domu i będzie pod telefonem, no nic zobaczymy co będzie :)

hej, wróciłam
rozwarcie 1cm,palec "przechodzi", lekarz macał główkę, wchodzi i wychodzi z kanału
kazał jechać do domu i robić to "na co tylko mamy ochotę" taki przykaz lekarza :-D
skurczybyki na ktg ledwo do 22dochodziły, więc jestesmy jeszcze w polu
boli mnie wszystko okropnie, bo badanie nie należało do delikatnych, ale co tam....mogę już rodzić, Paweł jest w domu i w każdj chwili możemy tam wracać. cc czy sn okaże się na miejscu. przeszkolił mnie z objawów, jak mam na co reagować.
generalnie nawet cc warto, żeby zaczeło sięod skurczy. lepiej dla płucek małego i laktacji

padam na pysk, wszystko mnie boli. pa

Super wieści, czyli kwietniówkowe srebro już się dla Ciebie szykuje;-)

witam marcowo:)
troszke was podczytuje dziś,ale nie mam jak pisać...
ja czekam na męża i jedziemy na ip ,coś nie tak mam z ciśnieniem,ręce mi się trzesą,wszystko z rąk wypada,i serducho mi strasznie wali.....
i strasznie wymiotować mi sie chce......;-)lece to sprawdzić..
trzymajcie się w dwupakach kochane

Będzie dobrze, daj znać co i jak :)

Wpadam przedstawić wam moje optymistyczne wieści. KTG skurcze, USG szyjka jeszcze bardzie skrócona i rozwierająca się....Zostaje już do końca. a przynajmniej do skończenia 36 tygodnia. No chyba że nie uda się zatrzymać porodu...

anawoj kochana powodzenia i trzymaj kciuki żebym to nie ja była pierwsza !!!!!!!!!

Leż, odpoczywaj i zaciskaj nóżki a na pewno dotrzymasz bezpiecznego okresu :)

beata,marma-oby wszystko było dobrze,powodzenia,kochane,trzymajcie się cieplutko:-)

anawoj-wieści dobre,róbcie więc wszystko,na co macie ochotę;-)

mitaginka-współczuję tego twardnienia.Ja tak miałam wczoraj pierwszy raz i nie zazdroszczę.Dziś już o niebo lepiej-niech tak będzie i u Ciebie!!!

nati-zdrowiej,kobitko!!!

baby-to my się w poniedziałek połączymy w myślach-ja też mam wizytę

Uporałam się z praniem rzeczy dla maleństwa- dla kogo szykować-czy dla córci czy syna?Tak więc w neutralnych kolorach na początek,choć i dla chłopca i dla dziewczynki takich typowych to też wyprałam,a co!!!!
Teraz czeka mnie sterta prasowania,a to taki drób,że pewnie trochę mi zejdzie.Mam pytanie odnośnie pampersów,ale to na zakupowym,co by nie zaśmiecać...

A,no i proszę mnie wpisać na listę z terminem na 14 kwietnia,bo brakuje mnie na niej....

Ja mam o 17:00, a Ty :) o której mam trzymać kciukasy?
mogę cały dzień ;)

ok, ja jadę na IP
macie rację, podjadę do klinicznego, mam nadzieję, że nie będzie oblężenia i że mnie przyjmą...bo nie wierzę, że mnie wypuszczą...idę się spakować

Trzymam kciuki zaciśnięte, da znać jak się sytuacja przedstawia, będzie dobrze :)

Hej babeczki!!!

Podczytuje Was na szybcika, bo ostatnio zabiegana jestem, ciągle coś, jeszcze ten egzamin za dwa dni, testy coś mi średnio idą :/ więc proszę o duuużo kciuków.

mitaginka trzymaj się i wracaj do nas szybciutko!!!

morgaine ja obstawiam że będę ostatnia, miała mi Mitaginka towarzystwa dotrzymywać (liczę na to :-))

aenye poprawienia zdrówka i humorku!!!

krakowianko obyście w czwartek wyszli!!!

anawoj jaaa ale fajnie że już masz bezpieczny czas:) pozazdrościć :-)

Ok wracam do robienia testów :tak:

Trzymam kciuki, daj znać po testach jak ci poszło :)

Nela tulę mocno, będzie dobrze :)

Ja też dzisiaj średnio się czuję, pojechałam dzisiaj z mamą i jej psem do weterynarza na zabieg i cały czas mi nrzuch twardnieje, a teraz jeszcze doszły lekkie skurcze, położyłam się i wzięłam leki to mam nadzieję, że przejdą. niewygodnie pisze mi sie jedna reką więc 2wyłączam kompa i odezwę się jutro.
miłych snów dziewczynki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry