Witajcie, juz kiedyś się u Was przedstawiałam nie za dużo pisałam częściej podczytywałam teraz widzę że nie wiele z Was coś pisze ale może zaglądacie. Chciałam Was zapytać czy spotkałyście się kiedyś z agresywnym zachowaniem u takich maluchów jak nasze. Mój Kubuś ma teraz 14 miesięcy od kilku tygodni jest agresywny, autoagresywny również ma napady szału które mnie przerażają. Nie ma u nas w domu awantur ani ciężkiej atmosfery myślę że jest dużo ciepła i miłości nie wiem skąd w nim takie zachowania. Nie oglądamy tv zbyt wiele Kuba wogóle nie ogląda bajek itp. Niepokoi mnie to tym bardziej że wiążę to z nianią która opiekuje się nim codziennie w tygodniu od 6 miesięcy, nie wiem czy słusznie ale mam wrażenie że w weekendy jest spokojniejszy nie ma takich napadów złości. Macie może podobne doświadczenia swoje lub cudze a może przychodzą Wam do głowy pomysły dlaczego tak się dzieje. Ja myślę o pójściu do psychologa bo myślę że jestem złą matką bo Kuba zachowuje się tak tylko przy mnie
nie wiem co obić i co myśleć. Będę wdzieczna za sugestie. Pozdrawiam
. Będziemy w tygodniu na szczepieniu to zapytam o psychologa i co wogóle na to pediatra bo to mnie przezrasta.
Wygląda jak dziecko z Oświęcimia a ja mam wyrzuty sumienia... wiem że mu odrosną, ale tak mi jakoś smutno :-( Dodam tylko że próbowałam wcześniej obcinać nożyczkami ale nie dałam rady (nie mam wprawy a on się wierci), fryzjer odpadał bo on się boi obcych, no i wyszło jak wyszło...