reklama

Kwiecień 2011

reklama
baby jak ten czas szybko leci!!!
Moje chłopaki ok. Kuba poszedł znowu do przedszkola i bardzo się cieszy ;-) my zresztą też :-p Julek nauczył się w sierpniu chodzić (dopiero teraz ale z Kubą było to samo) za to powtarza wszystko co się mu powie,( być może będzie tak jak u Kuby że szybko i bardzo ładnie zacznie mówić). To nasz mały słodziak który wynagradza nam wszystko to co przeszliśmy z Kubą jak był malutki.
Wakacje się skończyły więc wróciłam do pracy, mamy teraz dużo papierów do uzupełnienia (jak to we wrześniu bywa), trzeba to przetrwać i myśleć o kolejnych wakacjach :-p
 
Aenye mega szybko zleciało ;-) zresztą wiesz sama jak Ci to leciało przy chłopakach Twoich :) wrzuć jakieś fotki po wakacjach :)

Kozica mnie właśnie mija dwa lata jak jestem w domu, najpierw musiałam leżeć w ciąży z Adim, potem macierzyński, potem wychowawczy, znowu ciąża no i za chwilę znowu macierzyński :)
gratuluję chodzenia :) z Adiego też teraz straszna gaduła :eek: ciągle coś mówi, to po swojemu to normalnie no i szybko łapie nowe słowa :) i to tak nagle zaczął i z dnia na dzień coś nowego :) superowo :)

Joluś jak dzieciaczki? kiedy lecicie do Polski - coś mi sie kojarzy, że we wrześniu jakoś ...

Mitaginko i jak Tysia?

troche lepiej się poczułam, na zewnątrz słonecznie i ciepło, więc szaleję z praniem i prasowaniem :-p
idę właśnie kolejne ściągać i nastawiać :) może później zaglądnę :)
 
baby Dziękuje, dzieciaki dobrze, broją, w jednej chwili się leją w drugiej znów przytulają.. Do Pl lecimy 17ego i wlasnie staram się jakoś zorganizować, wczoraj zaczęłam wielkie sprzątanie ale ciągle do pracy mmnie wzywają i nie mogę się z niczym wyrobić, do tego auto w naprawie mamy...... Jak młoda? Kopie???
 
Młoda wariuje masakrycznie, Adi to był przy niej Aniołek hehehhe
nawet jak się ruszam to nieraz szlaje ostro, a dzisiaj to tak się wypina, ale chyba przez skurcze bo mnie coś meczą dzisiaj jakoś bardziej, mam nadzieję, że choć chwilę sie w nocy prześpię, jak nie katar Adiego i pobudki co chwila to Młoda szaleje, ech już mogłaby wreszcie wyjść byłoby mi trochę łatwiej :) w razie zzmęczzenia dałabym na ręce Tatusiowi i spokój a tak to lipa :-p
 
reklama
Martynka w żłobku z dnia na dzień gorzej... więcej płacze itd., ale wierze, że jeszcze będzie ok!
Ojjj współczuję :-( ale może będzie dobrze, niektóre dzieci płaczą nawet 2 tyg i później jest lepiej, ale są też takie które źle się czują i niestety trzeba poszukać innego rozwiązania (tak było z moją siostrą w przedszkolu, już później nie płakała ale musiała być np. pierwsza odbierana przed wszystkimi dziećmi, czekała na mamę w oknie itp... była tam pół roku i potem ją mama wypisała i zatrudniła opiekunkę bo nie było sensu jej tam trzymać).
Kuba płakał tylko jeden dzień ale poszedł do przedszkola jak miał 2,5roku więc był trochę starszy od Martynki i więcej już rozumiał...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry