reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Oj Tasia współczuję z tymi zębami, mi wychodzą tak po trochu a miejsca brak

Kasiek czyżbyś się szykowała;-), mnie przy drugim też przeczyściło, ja tam wierzę z tę datę z usg, ale tylko te z ok 10, 12 tc, , teraz pokrywa mi się idealnie z datą z owulacji

Izka czekamy

Pola Anila dzięki, u mnie to się tyczy 2 oczu i jak zamknę oczy to też"widzę", a a mam astygmatyzm , ale lekki, no nic , czekam


o ironio w poprzednich ciążach nie brałam mg i skurczy nie miałam, teraz brałam od 21 do 29tc i dziś w nocy chwyciło mnie w trzech miejscach w jednej nodze:szok:, już miałam M budzic, no ale teraz nie chcę już zaczynać brać magnez, już prawie końcówka

i co jeszcze
niedługo 1sza rocznica śmierci babci i w ndz palmową jest msza i teściu do mnie czy bysmy jakiegoś sniadania nie przygotowali , czytaj obiad, ciasto i kawa, i do tego to słowo MY. Nie dosyć że to 20 osób, teraz zakupy, kasa, zrobić to wszystko dom ogarnąć a mi by wtedy leciał 36 tydz, o nie ,nie zgodziłam, wystarczy że na wszystkich swiętych się narobiłam, najwyżej niech się obrazi.


Dziewczyny spoko , ja 26 w czerwcu i 3 dzieciaczków, a M 28, a jutro idę dzieci di 1szej klasy zapisac i do zerówki w szkole, i już mam pełne gacie jak pomyslę o wrzesniu
 
Ostatnia edycja:
smile muszę zapytać M bo już się z latami pomyliłam i nie jestem pewna ile mam lat :-D.....chyba 24 albo 25 skończę w czerwcu :-) normalnie wstyd nie pamiętać ile się ma lat :zawstydzona/y:
lenka no nie wiem :zawstydzona/y: bo ja taka niedoświadczona....:zawstydzona/y: niby drugie w drodze ale przy pierwszym było całkiem inaczej i nawet nie wiedziałam co to skurcze i jak się poród zaczyna :zawstydzona/y:. Mam nadzieję że jeszcze nie. Jak dalej będzie mnie czyścić to dzwonie do lekarki, a wizyte mam we wtorek dopiero..
dobre podejście z tymi przygotowaniami :-D nie dość że czujemy się jak się czujemy to jeszcze byś miała się urąbać i w dodatku przy końcówce
 
Wiecie co? koszmarny dzień mam dziś, taki leniwy :baffled: nawet nie chce mi się chcieć :sorry2:

Tak czytam Wasze posty i zaczynam się dołować, bo Wy takie młode jesteście, a ja od niektórych nawet kilknaście lat więcej mam :hmm::wink:
 
Kasiek jak dziecko zacznie wychodzić to sie na pewno zorientujesz:-D

A tym szykowaniem to ja już kilka razy takie cos organizowałam, i zawsze jest tak ze robię wszystko sama, i jeszcze sporo kasy na tym tracę, a ostatnio na 1 listopada to jeszcze teściu mi doopkę obrobił. Zresztą z jakiej paki ja mam organizować jakieś obiadki dla jego rodzeństwa, niech jego siostry organizują, to w końcu ich matka, zresztą jak chcą się gościć to niech się goszczą ale beze mnie, mi się nikt nie zapyta czy w czyms pomóc, coś upiec, a teściu to zgrzałby kg kiełbasy, postawił chleb i wpuścił do pokoju w którym łóżko nie pościelone a siadać goscie bedą do stołu na raty.


Bishopka a w tyłek to chcesz, zawsze brzuchami mozemy się poboksować
 
Bishopka jeśli to Cię pocieszy to i ja do najmłodszych tu nie należę... w lipcu skończę 34 lata... i jest to moja pierwsza ciąża.

umówiłam się na dziś do fryzjera :-). moja Fionowata twarz mnie przeraża i nie lubię patrzeć w lustro :baffled: i chyba w końcu dojrzałam do tego żeby kupić staniki do karmienia... szukam właśnie, nie wiem jak do tego podejść... bo jak się okaże że nie mogę karmić? kupić jeden narazie? potem dokupować czy od razu dwa i najwyżej będzie wywalona kasa...

z objawow porodowych w artykule ja u siebie nie widzę póki co żadnego...

Lenka - słusznie że odmówiłaś... chyba raczej to Wy powinniście być zaproszeni na święta cobyś się nie narobiła... nie odwrotnie :no: szczególnie że z tego co kojarzę powinnaś się oszczędzać

dziś mam chęć na coś słodkiego a w domu nic nie ma...
 
Hej dziewczęta. ja dziś jakaś niewyspana. oczy mi łzawia. ziewam. nawet z fotela wstać mi się nie chce, ale zbieram się w sobie- ogarnąć muszę chałupkę. najgorsze to że obiecałam sobie pranie ciuszków małego ale też się zmobilizować nie mogę. skurcze mnie męczą:cool2:. poruszam się troszkę to może przejdą:confused:

strasznie dużo żeście napisały, ciężko Was nadrobić ale udało mi się:-p
ciężkie tematy poruszacie. nie lubię porodowych:sorry2:


muszę się zebrać w sobie i ruszyć doope wreszcie:-)
miłegho dnia życzę
iza- daj znać

lenka- dobrze że sie stawiłaś
anila- ja kupiłam 2 takie najzwyklejsze, najtańsze bawełniane(po 12zł). na początek wystarcza. jak bedę karmić to dopkupię jakieś porządniejsze
trzymam kciuki za wizyty
 
Ostatnia edycja:
Witam dziewczynki,
tato po nas przyjeżdża ok. 13... a ja na BB siedzę, zamiast kończyć pakowanie :-D
Ale Mkowi jeszcze pościel zmieniłam i nastawiłam koszule do prania i może jeszcze pościel zdąży się wyprać, żeby nie zalegała w koszu przez miesiąc - niech ma chłopak:-D już od rana mi zarzucał, ze on widzi, że ja nic za nim nie tęsknię... hehe... jeszcze zdążę się natęsknić, a na razie aż pieję z zachwytu, że jadę pod skrzydełka mamy:-D


Pola
ja mogła zostać w szpitalu z małą (w sumie 10 dni) ale często zależy to od miejsc w szpitalu. W czasie kiedy ja rodziłam, to szpital był przepełniony i mój M na rzęsach stawał, żeby mnie nie wypisali...

Smile a mojej Gosi bardzo długo trzymał sie kikut pępowinowy, chyba ponad miesiąc. Był z tym duży problem, przychodziła do nas położna co 2 dzień i smarowała jakimś płynem, który rozpuszczał ten pępek. To był bardzo silny środek, którego nie mogłam sama stosować. Ale na szczęście mimo tych problemów pępuszek jest ładny.

Bishopka ja też planuję tylko dwójkę. Teraz mam 33 lata i nie wyobrażam sobie trzeciego małego dziecka w tak krótkim odstępie czasu, zaś na długi odstęp - cóż, za późno zaczęłam:-D A przynajmniej żeby świadomie planować... choć wiadomo czasami życie pisze swój scenariusz... A Ty ile masz lat?
Moja ciotka urodziła trzecie dziecko (wpadkę) po 40-stce i o ile na porodówce czuła się niekomfortowo, o tyle teraz starsze dzieci już wyfrunęły, a jej nie jest smutno, bo została jej jeszcze ta "małą" - teraz licealistka. Wydaje mi się, że jest silniejszy związek emocjonalny z takim późnym dzieckiem:tak:

Iza daj znaka jak poszło na IP. Trzymam kciukasy &&&
 
reklama
Bishopka a widzisz przynajmniej mało przytyłaś, ja nigdy takich grubych nóg nie miałam , zawsze patyki a teraz balerony z żylakami i celulitem że wyglądaj na 4parę lat, ja się boję że po 30 mi odbiję i będę chciała bobasa, już teraz sobie powtarzam ze na trojce koniec. A po Antku mówiłam że nigdy więcej ciązy,a teraz już końcóweczka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry