anila bo zapomniałam napisać, zdrówka i buziaki dla Marysi
mamo córeczki wiesz co, to babsko to jakieś szurniete, jak najdalej od takich osób, jestem w szoku, trzymaj się i nie daj się;-)
anka widziałam Twoją książeczkę, jest naprawdę fajna
pscółka jak dzisiejsza nocka, mam nadzieję że lepiej
anezram duzo dobrych opini słyszałam o hippie, a próbowałaś podać łyżeczką mleko czy sok, może taka forma by się akurat u niej przyjęła, ja bym na Twoim miejscu nie rezygnowała z karmienia piersią, zawsze wieczorem Mała będzie mogła się mamusinego cyca poprzytulać, juz sam Twoj powrót do pracy to dla niej duża zmiana, trzymam kciuki żeby jakoś Wam się to ułożyło
ja niby kupiłam niekapek z aventu, taki jak wklejała anka, ale ten moj brzdąc i tak nie umie pić, to przełożyłam tę gumową uszczelkę żeby samo troszkę leicało, no to wtedy pije
