reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hehehe :-) slodziachna :-D
a co do dzidzi to nie wiem, chyba ze cos zle pomierzyla, no ale tak jak sprawdzalam to mierzyla od glowki do stopki, a powiedziala ze nozki sa zgiete i na zgietych bylo 16 ;-)

i jesteśmy w domu, lekarze mierzą tzw długość ciemieniowo-siedzeniową, czyli od główki do pupci no jak do tego dodasz nożki to fakt mogło wyjść tyle ;-)
 
reklama
Dziewczyny... dzieci to jest cud, który nas rodziców spotyka... one potrafią dać tyle radości... pamiętam jak kiedyś pokłóciłam się z mężem i położyłam się i bardzo płakałam, moja córcia przyszła położyła się koło mnie i głaskała mnie po plecach... tego nie da sie opisac jaką ona wtedy dała mi otuche i jaką dojrzałość wykazała... serce ściska
 
zapomniałam Wam opisać mój sen...poszłam na wizytę do gina, wzięłam ze sobą książkę tą wydrukowaną "język niemowląt" i zostawiłam ją niestety w poczekalni i jak wyszłam już jej nie było, strasznie rozpaczałam (jakbym nie mogłą sobie jej znów wydrukować :confused:)...no nic najważniejsze...weszłam do gabinetu i od razu zaczęłam słyszeć bijące serduszko a na wielkim monitorze widziałam dzidzię (taką jak ma yoohoosek w sygnaturze dosłownie w takim formacie :-D), patrzę...przyglądam się i nagle krzyczę: "o nie jaki wielki siusiak"...na co przyglądam się dalej i widzę, że to przecież pępowina, na chwilę się uspokoiłam, ale po chwili widzę, że jednak siusiak jest, nieco niżej i nieco mniejszy, ale jest...jakie było moje zmartwienie :zawstydzona/y::dry:

kochana powaliłaś mnie tym snem... widzę, że ta płeć nie daje ci spokoju :-D:-D:-D niby ci wszyskto jedno, ale najważniejsze żeby między nóżkami była "tylko" pepowina :cool2:
 
Dotkass ale sen!!!! hahaha!!! Gdzieś słyszałam że sny odczytuje się na odwrót, więc jak się śnił chłopak to będzie dziewczynka ;-)

Dziewczyny, mam do Was takie pytanie- czy robicie/planujecie robić USG 3D/4D??? Ja początkowo stwierdziłam, że nie robię, bo jakoś tak nie czuję potrzeby oglądania maluszka w 3D tymbardziej że rysy pewnie się mu zmienią. Ale usłyszałam opinię (nie wiem na ile prawdziwą) że na tym USG lekarz może wychwycić jakieś wady, których na np. połówkowym nie widać.
Robicie? A jak tak to żeby 'podglądnąć' dzidzię czy żeby się upewnić że wszystko ok?
 
Dziewczyny... dzieci to jest cud, który nas rodziców spotyka... one potrafią dać tyle radości... pamiętam jak kiedyś pokłóciłam się z mężem i położyłam się i bardzo płakałam, moja córcia przyszła położyła się koło mnie i głaskała mnie po plecach... tego nie da sie opisac jaką ona wtedy dała mi otuche i jaką dojrzałość wykazała... serce ściska

Jak się czyta to łzy stają w oczach, fakt, dzieci potrafią zaskakiwać nas w najmniej oczekiwanym momencie... ja często jak coś robię, albo czegoś Mai zabronię itd myślę najpierw o tym jak byłam mała i jak się tego bałam, ale tego pragnęłam itd i co czułam fajnie to pomaga... :-)
 
ladies ale fajnie! Zapamiętaj sen. Moi rodzice do dziś wspominają pierwszy sen który moja siostra im opowiedziała, moje go niestety nie pamiętają :-( Ale wydaje mi się że fajnie tak kiedyś z dużym już dzieckiem powspominać.

Co do pomyłek chłopiec/dziewczynka, to już kiedyś pisałam, że kuzyn mojego P przez do samego końca był przekonywany że będzie chłopak, dopiero na porodówce się okazało, że dziewczynka!!!! A tu niebieskie ciuszki itd. Teraz znowu będą rodzicami (w marcu) ponoć chłopak, ale się śmieją że kto wie kto wie.....
 
yoohoosek- kiedyś już o tym pisałam bo któraś z dziewczyn była zainteresowana. Więc ja wyonywałam usg 3D nie dlatego, że chciałam pooglądać dzidzię, ale dlatego, że jest to super sprzęt, lekarz ogląda każdą część ciałka, każdy paluszek, rozsczep wargi np, komory sercowe, przepływy krwi, nerki, wątrobę itd Później daje pełen opis...mnie to mega uspokoiło. Znam przypadki kiedy po urodzeniu okazywało się że dziecko a to miało coś z nerkami a to z serduszkiem a też zwykłe usg mieli robione. Ja polecam na prawdę!
 
ladies ale fajnie! Zapamiętaj sen. Moi rodzice do dziś wspominają pierwszy sen który moja siostra im opowiedziała, moje go niestety nie pamiętają :-( Ale wydaje mi się że fajnie tak kiedyś z dużym już dzieckiem powspominać.

Co do pomyłek chłopiec/dziewczynka, to już kiedyś pisałam, że kuzyn mojego P przez do samego końca był przekonywany że będzie chłopak, dopiero na porodówce się okazało, że dziewczynka!!!! A tu niebieskie ciuszki itd. Teraz znowu będą rodzicami (w marcu) ponoć chłopak, ale się śmieją że kto wie kto wie.....
dlatego chyba i tak bede kupowala ciuszki w neutralnym kolorze
bo kto wie co moze sie wydarzyc
najgorsze jest to ze jak juz uslyszysz ze bedzie np syn i sie nastawisz wymyslisz imie a tu pozniej na swiat przychodzi corka to musi byc niezly szok:szok:

a ja usg 3d nie robie u mnie cena takiego usg powala ... wiec odpuszczam:)
wierze ze moje dziecko jest zdrowe.. a nawet jesli cos byloby nie tak no to i tak juz nic nie zmienie,prawda?
z synkiem usg 3d nie mialam i jednak normalne zwykle usg potwierdzilo ze dziecko jest zdrowe:P wiec bedzie tak i teraz


a mi w 1 ciazy snila sie corka.. i jest syn
teraz od poczatku ciazy 2 razy snil mi sie synek... wiec odwrotnie..
a co bedzie?jeszcze nie wiem:D
 
Ostatnia edycja:
ladies- z jednej strony fajnie tak od nowa kompletować... a z drugiej szkoda, ale co tam ;-) Co do płci widzisz ja przez 6 m-cy nie wiedziałam, co Maja ma między nóżkami, ale póżniej jak odwróciła się główką to sama popatrz :-D 3.jpgnie było opcji pomyłki, ale to bywa różnie... a nie masz możliwości iść później gdzieś prywatnie!
 
reklama
ankzoc, no ja wiedziałam, tzn zakładałam, że chcę 5 lat różnicy i bardzo chciałam, by było wiosenne dzieciątko jak Ami...udało się, staraliśmy się 5 m-cy a udało się akurat na kwiecień, Ami też z maja tylko rocznikowo o rok starsza od Twojej Majeczki :tak: a co do snu...hehehe chyba podświadomie tak strasznie szkoda mi tych ciuszków, że w 90% wolałabym, by między nóżkami była "tylko" pępowina :-D

yoohoosek, no zobaczymy, też słyszałam, że na odwrót :tak: ja na 3D/4D chyba nie będę szła

Myszka
, masz rację...mi nie raz Ami ocierała łzy, albo nie zapomne jak w ciąży zbiłam filiżankę od kompletu i strasznie beczałam, przyszła i się zapytała co się dzieje, jak Jej powiedziałam usiadła ze mną na podłodze w kuchni, przytuliła i zaczęła płakać ze mną, tak mnie tym rozbawiła, że nie mogłam przestać się śmiać i w końcu śmiałyśmy się razem :tak::-)

Iśku, może nie rozczarowana, ale jednak chyba wolałabym drugą dziewuszkę, może już mniejsze mam parcie, ale jednak...:zawstydzona/y:

ankzoc
, Twoja Maja tak się pokazała jak moja Ami...nie było możliwości pomylić
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry