reklama

Kwietniowe mamy 2016

reklama
Antus jak ja bym na taką trafiła to była by wielka afera :-D co do Nospy to ja nie biorę leków bez konsultacji z ginekologiem, boję się tak sama ;-)
Rsz ja też chyba bym nie ryzykowala żeby jechać tak daleko
Aniu jeszcze troszkę i chłopaczki wyjdą do domku :-D
Schauma im nie potrzeba dziecka żeby się nie wyrobić z pracami w domu :-P dla nich to za duzo :-P
Aniu mi wyszły jakiś czas temu rozstępy i stwierdziłam że muszę je polubić :-)
U mnie dzis spadek formy, córcia od 12 do 4 rano nie spała więc sił brak, idziemy na 17 na szczepienie, biedulka pewnie będzie dużo płaczu ale to ostatnie i spokój na kilka lat :-) bólów brzucha dziś nie miałam na szczęście, niech sobie córeczka moja posiedzi w brzuszku jeszcze :-) jak u was dziś?
 
Martita ja słyszałam o tych liściach malin i też ponoć bardzo fajnie się sprawdzaj olej z wiesiołka - koleżanka zażywała i ją na porodówce położna pochwaliła, że śliczne skurcze ma ;) Pewnie jakby się Córa łebkiem obróciła i dotrwałabym do 37 - 38 tyg to pewnie bym piła/zażywała ;).
 
Przed ciążą też mnie trochę "popieprzyło", ogólnie z wiekiem przybywa mi pieprzyków, ale nie tak dużo i nie w takim tempie. No i nic na twarzy mi do tej pory nie wyskakiwało poza piegami na wiosnę, które, swoją drogą, zawsze bardzo lubiłam i rok rocznie niecierpliwie na nie czekałam :)
U mnie ciąża jeszcze młoda ;) ale, jeśli w końcówce Mały nie będzie się kwapić na świat, pewnie też zainwestuję w herbatę z liści malin :)
Zjadłam dziś kawałek spleśniałej suszonej figi, do tej pory mierzi mnie na samą myśl o tym, ugh. Wyjątkowo się nie przyjrzałam, tylko od razu wgryzłam i dopiero dziwny smak mnie zaalarmował. Eh, życie, życie ;)
 
Czołem dziewczynki ☺
Ja zaczynam pakowanie w kartony ... remont tuż tuż ... Ciężko tak z tel nadrobić Was ale staram się być na bieżąco. Fo tego trzeba zapanowac nad dzieciakami ktore daja w kosc ( mlody przechodzi chyba jakis bunt ... bo wyje wymusza bije corke wiec ciągle sa spiecia ) . Wyprawkowo nadal działam ... sporo brakuje ale systematycznie wykreslam z listy. Uważajcie na siebie kochane dziś znajoma ur . synka 33 bodajże tc . Jak trochę ogarne sprawy remontu postaram być aktywniejsza ..
 
Dziewczyny męczyła się któraś z was z biegunką w ciąży? Trzyma mnie od środy, ale w śr myślałam, ze to ze stresu z tych bóli i z wizyty na IP, wczoraj, że coś zjadłam, ale dzisiaj od 12 powtórka z rozrywki :( wzięłam 3 węgle, ale nie wiem czy to nie za mało, a nie wiem czy stoperan można? Niby nie, ale wiem , że lekarze dają niektóre leki, a na każdej ulotce pisze, że nie wolno :(
 
reklama
Cześć dziewczyny :)

Ja zaczęłam pic herbatkę z liści malin wraz z ukończeniem 32 tygodnia, zeby mowić o możliwych efektach ziołolecznictwa to trzeba pic ziółka przynajmniej kilka tygodni, wiec jak któraś sie zastanawia to polecam dłużej nie zwlekać. Nie wiem czy faktycznie zadziała, ale na pewno nie zaszkodzi, podobno ma usprawnić drugi etap porodu bo macica bedzie silniejsza...zobaczymy. Olej z wiesiołka to po prostu kwasy wiec można jeść tez zimnotloczony olej rzepakowy... Chyba ze mówimy o stosowaniu dopochwowym...ale ja sie boje, bo zaraz dostanę jakiegoś zakażenia pewnie...

Nadal walczę z choroba..., twardnienia coraz cześciej i niestety od kilku nocy budzę sie koło 1 i nie śpię.... No cóż taki urok koncówki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry