reklama

Kwietniowe mamy 2016

Dziewczyny doradźcie mi, w życiu nie miałam skurczy a od godziny tak czuję pośrodku brzucha pod prawa piersią jakby mnie ktoś złapał i puścił. Trwa to sekundę i nie jest jakieś bolesne tylko niemiłe. Czy to może być skurcz? I czy powinnam się bać? Synuś dokazuje w brzuszku wiec chyba nic mu nie jest. A ostatnio miałam tyle nerwów ze boję się że może to być przyczyną.
 
reklama
Lusinda - ja swojemu dalam do prasowania tylko pieluszki i posciel. Takie latwe kwadraty. Na innych by polegl;) ale wyprasowal 10 pieluch i stwierdzil ze to taaaakie ciezkie zajecie ze musi odpoczac:D no myslalam ze padne. Odpoczywa od godz chyba a ja sie wzielam za mycie szafy od srodka i zrobienie miejsca na rzeczy dla maluszka. Ale jak zobaczyl mnie z mojea szmata to stwierdzil zebym polezala skoro chce ten obiad robic a on juz to wytrze bo sie nudzi a odpoczywa od zelazka. Takze umyl szafe i poukladal swoje rzeczy. Ja wlozylam swoje bo wole sama. Teraz niby mial prasowac dalej ale chyba jeszcze odpoczywa...tylko teraz nie wiem czy po zelazku jeszcze czy po szmacie heh. smieje sie zeby tylko do 16 sie wyrobil bo po corke trzeba pojechac. Mamo faceci to kosmici jak nic

Bluelovi - trzymam kciuki zeby maly jednak sie dobrze ulozyl. Tez bym nieryzykowala manualnego obkrecania dziecka. Pomijajac ryzyko uszkodzenia to musi przeciez bolec jak Ci tam lapska wkladaja cale
 
My już po lekarzu, osłuchowo oskrzela i płuca czyste, gardło też, ale te odgłosy które Laura wydaje lekarce wyglądają na krtaniowe. Więc zaleciła lek do inhalacji i przyjść w piątek jeśli się nie poprawi. Obecnie gorączka 37,5 i maruda się załączyła ale usnąć nie chce.
 
Co do biegunki to raczej by tego nie łączyła, co najwyżej że osłabienie organizmu, zapisała probiotyk ale w zasadzie od czasu tych trzech rannych kup żadnych więcej nie było więc może rzeczywiście to przypadek.

Renia wiem że ibuprofen mocniejszy jest ale paracetamol do tej pory ładnie zbijał, a jest jednak łagodniejszy dla organizmu dlatego najpierw dawałam to.

Antuś ząbki mamy wszytskie poza piątkami, w prawdzie nie zaglądałam tak daleko ale na 5 to chyba za wczesnie co?
 
Martita dostała Nebbud, ale nie ma go ostatnio w hurtowniach u nas (byłam w trzech aptekach) więc powiedziała że mam wziąć Pulmicort - to podobno zamiennik.
 
schauma nebbud/pulmicort dajemy do inhalacji prawie przy kazdym kaszlu u Julii, inaczej zaraz robi sie u niej zapalenie oskrzeli. Niestety to steryd, no ale to jedyne co u nas pomaga w polaczeniu z Berodualem. A mowila lekarka zeby potem umyc malej zeby i wyplukac buzie?
 
Martita No właśnie wiem, że to steryd, ale boję się że ta infekcja już trochę długo trwa więc jej podam. Ona nam zapisała 2x dziennie po 1 ampułce a ampułka ma 2 ml, na ulotce napisane żeby od małych ilości zaczynać np. 0,5 ml na dobęi teraz sama nie wiem jak jej to dawkować. W opakowaniu mam 5 ampułek, z tego co czytałam w necie to trzeba to długo stosować żeby pomogło - wy to podajecie doraźnie jak zaczyna się kaszel? Nic nie mówio by o myciu i płukaniu buzi - tylko ja Laurze i tak buzi nie wypłucze bo ona to połknie pewnie. W ogóle to nie była nasza pediatra tylko jakaś na zastępstwie i tak średnio mi podeszła.
 
reklama
My podajemy przy kazdej infekcji z kaszlem od 5-7 dni chyba, ze jest potrzena dluzej. Ja mam ampulki po 2 ml, dziele je na pol i daje po 1 ml na inhalacje, tylko ze ja mam dla corki dawke 0,25 Nebbudu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry