• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowe mamy 2016

reklama
Hej dziewczyny. Baaardzo dawno mnie nie było... Stoję przed dylematem jaki będzie najlepszy specyfik na katar dla dziecka, w sensie gruszka czy jakiś aspirator? Naczytałam się dużo i już mam mętlik w głowie. Używała może któraś z was aspiratorów elektrycznych na baterie? Bo nad takim się zastanawiam, ale nie wiem czy się sprawdzają. Będę wdzięczna za rady :)
 
Wiecie co nic mi się nie chce, wszystko mnie boli, w dzień brzuch ciągnie, w nocy strasznie mnie krzyż boli, przewracam się tylko z boku na bok, jakoś inaczej wyobrażałam sobie uroki ciążowego brzuszka... A tu coraz ciężej, z psem już prawie nie wychodzę, do sklepu idę chyba z 15 minut a wracam 30 jakbym maraton przebiegła... a to dopiero 32 tydzień, a gdzie dalsze 8? Rozmawiałam z koleżanką ona do samego porodu mega aktywna była zero dolegliwości, żadnych bóli nie pamięta wspomina super ciążę, a ja już nie mogę wytrzymać...

Ale jak pech to pech, przed ciążą szukałam pół roku etatu nie było nic co by mnie interesowało, wczoraj wchodzę na portal a tam 3 etaty u jednego i 1 w drugim :D a ja w 8 miesiącu ciąży :P żyć nie umierać, może za 8 miesięcy znowu cos się pokaże...
 
MiLadyyy mnie też wszystko boli. Spie na plecach to boli kręgosłup, na boku biodra nie daja wytrzymać. W dzien ledwo chodze.
A kolezanka albo miala to szczęście ze nic jej nie dolegalo albo ma amnezje poporodowa :D
 
Kitki nie męcz tak tego Twojego męża bo on w ciągu kilku dni zatęskni za pracą :)

Milady mam tak jak Ty z tymi bólami. w ciągu dnia brzuch, a popołudniu kość ogonowa aż później cały kręgosłup i spać nie idzie. A koleżance całkiem nie wierz, bo szybko się zapomina o swoich niedogodnościach z czasu ciąży :) Ostatnio odwiedziła mnie znajoma ze swoją roczną córką i też z utęsknieniem wspominała ciążę jak to było super, a pamiętam jak dziś jak marudziła że kręgosłup ją boli i nogi puchną i nigdy więcej dzieci :)
 
Lusinda - a niech teskni i ucieka do pracy;) przeraza mnie miesiac w domu razem. Wczoraj jednak pojechal do pracy ja bylam tez w miescie caly dzien. Dzis razem i juz mnie pomalu trafia. Tydzien ok ale miesiac:rolleyes: podziwiam malzenstwa co razem w domu i razem pracuja. Ja bym nie wyrobila tak.
Poprasowalam moze z 1/3 ubranek dzieciowych i brzuch i plecy bola na maxa. Musialam sie polozyc. Reszta musi poczekac do jutra. Kurde ale boli...a ze sterty niewiele ubylo
 
Kitki u mnie to samo..jak moj mężu juz sie za cos zabiera to ma milion pytań ...ostatnio o kalafior nakrzyczalam na niego...jak ugotować? Ile gotować? Włożyć góra czy dołem do garnka? Gdzie sól? Gdzie bułka tarta ? I jak zrobić bułkę na maśle ?...teraz widzeze ze nie tylko moj maż ma takie "chłopskie " myślenie :)
 
reklama
U nas 36 tydz...dzis dzien wolny i leżę maksymalnie duzo...dla maleństwa juz mam 100% wyprawki ..czekamy z niecierpliwoscią :) w piątek mam mieć wymaz i w końcu badanie ..dowiem sie jak moja szyjka i czy jest ewentualnie jakies juz rozwarcie ...za tydz usg i tyle :) nastawiam sie na poród za 2 tyg ..nic kompletnie mnie nie boli tylko brzuszek twardnieje i czasem sporadycznie kłuje w pochwie...zauważyłam u siebie zmianę wydzieliny na płynna ..wszystko wskazuje na to ze to kwestia najbliższych tyg:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry