Jejku dziewczyny nie bylo mnie 1 dzien i chyba Was nienadrobie..
Marzenko swietnie ze u Ciebie wszystko dobrze. Czekalam wczoraj na wiadomosci ale zasnelam.
Bluelovi slodko sie czyta o Twoich dzieciaczkach. Slodkie jak traktuja braciszka.
Co do pracodawcow to rzeczywiscie śmieszne niektore sytuacje. Ja mialam super pracodawcow wszystkich oprocz ostatniego. Tak mi daln popalic, ze daruje sobie opowiesci ze wzgledu na swoje cisnienie
Kitki nocna historia przerazajaca az dalam przeczytac mezowi...wspolczuje przezyc. Natomiast zazdroszcze tak pozytywnie SPA...mmm az sie rozmarzylam
Co do chust sama nie wiem czy bede miala odwage uzyc

ale dostane od kolezanki wiec pewnie sprobuje
Annika o rany to juz

daj znac kiedy dokladny termin. Trzymam kciuki!
Ja wczoraj bylam na wizycie... cisnienie raz w normie raz przekracza 140/90 mimo dosc duzych dawek lekow.
Pojawilo sie niestety bialko w moczu

. Tyle dobrze ze 0.15( norma 0-0.30) ale prawda jest taka ze bialka nie powinno byc wcale. Mam powyorzyc badanie w pt i pn. Jak bedzie roslo to bedzie ryzyko zatrucia ciazowego
No i tsh mi skoczylo do 3.00 .....i dzis w nocy odkrylam czemu(chyba). Bo wstaje w nocy i pije wodę z cytryna, soki, mleko itp dzieje sie to o 2, 3,4 w nocy... A euthyrox powinien byc brany na czczo....ehhh
Poza tym mala siedzi nisko, nawet bardzo.
Lek powiedziala ze bardzo mozliwe rozwiazanie jeszcze przed swietami bo duzo czynnikow sie zebralo... Mimo ze mowi sie ze jestem juz w , miare bezpiecznym termine (35+2) to i tak sie stresuje ze to zacwczesnie jednak