reklama

Kwietniowe mamy 2016

Marzenka ale się uśmiałam jak napisałaś jakiego energicznego masz dzieciaczka i 20 minut czekałaś żeby zasnęło a ty lipa. Hehe, naprawdę musiała to być fajna i śmieszna sytuacja. Czuję że szykuje nam się jakiś sportowiec, a może nawet olimpijczyk, albo olimpijczka :-) samo zdrowie :-)
 
reklama
Lunka bardzo Ci wspolczuje, nie rozumiem jak ludzie moga byc tak okropni :no: Tobie taki stres jest niepotrzebny, mam nadzieje ze to przemysla...

Marzenka gratki :-) Ty to dopiero masz dobrze, 6 usg :-)
 
hej dziewczyny :) przepraszam, ze się nie oddzywalam, ale brak czasu :) znalezliamy domek i zlozylismy ofertę, w sumie nie wiem czy juz o tym pisalam ;) cieszymy się bardzo, za okolo miesiąc, półtora powinniśmy dostac klucze :) będzie remont i to spory, ale nie martwi mnie to bo przynajmniej wszystko będzie jak chcę :D
czuję sie dobrze, juz zaczęłam 12 tydzień, o ciąży juz cała rodzina wie i wszyscy się niesamowicie cieszą co z kolei cieszy mnie ;) w przyszłym tygodniu czeka nas drugie usg i juz nie mogę się doczekać :D
a! mamy tez juz pierwsze typy co do imion :D mąż mnie zaskoczył bo też wybrał bardzo ładne :)
 
Witam wszystkie kwietniowe mamy :) mój termin porodu 17.04.2016 r. Samopoczucie wydaje mi sie, że bardzo dobre.. oby tak dalej. Tylko cały czas jakiś taki dziwny niepokój. Objawy u mnie (12 tydz.): czeste oddawanie moczu, duży apetyt, czasami zgaga, senność.
 
Oda ja dużo ciuszków dostałam od rodziny i znajomych i też kupuję i kupowałam dużo ciuchów w lumpkach dla córeczki i siebie, większość w dobrym stanie, niektóre są zniszczone ale tych używać nie muszę i wydaję(wkładam do kontenerów z ciuszkami), niektóre są jak nowe, wystarczy wyprać przebrać te które chcesz i na pewno będziesz zadowolona :-) jak będzie synek to też dokupię pewnie większość w lumpku właśnie, ale paczek z allegro nigdy nie kupowałam, nie lubię kupować czegoś czego nie mogę dotknąć i zobaczyć
Tymoteusz witaj :-)
Lunka jejku mi też przykro ale myślę, że z czasem to się zmieni i będą się cieszyć
Marzenka super, że wszystko ok :-) wesoło z tym twoim bąblem :-D
Witaj Iwok :-)
hej kochane, nie było mnie jakiś czas, albo brak czasu albo źle się czuję, dzisiaj znowu wymiotowałam, mdłości dalej, mam okropny smak w ustach też, senność wielka jak na razie wszystko trzyma, no ale kiedyś pewnie minie, nie mogę się doczekać wizyty mam 5 października, chciała bym już zobaczyć bąbla i wiedzieć, że jest ok, jak na razie padam kochane ;-)
 
Dziewczyny dziękuję za miłe słowa pocieszenia. Wczoraj byłam tym zszokowana a dzisiaj prawie cały dzień płakałam.
Wiedziałam, że będą źli ale aż takiej reakcji się nie spodziewałam. Najbardziej zabolało mnie to że maleństwo ich nie zainteresowało , o nic nie zapytali, tzn mama tylko o termin porodu bo... chciała obliczyć ile jest czasu na organizację ślubu :-( Powiedziałam, że to chyba dziewczynka łudząc się że może dotrze do nich że teraz dziecko jest ważne a nie jakieś terminy ale mama odrzuciła mnie porażającym wzrokiem .
Powiedzieli ze tak być nie może , mamy datę ustalić , nie możemy sobie tak żyć itd
Straszne to było :-(
 
Lunka...kochana ah nawet nie wiem co napisać...nie lubię zle sie wypowiadać i krytykować czyiś rodziców..nawet nie mam zamiaru tego robić..odnoszę sie z ogromnym szacunkiem i próbuje jakos zrozumieć postawę rodziców w tej sytuacji..widzisz problem w tym ze mam wrażenie zatarcia granicy pomiędzy wiara a religijnością....to sa 2 rożne płaszczyzny ...naprawdę jest az tak zle ?mama przecież widzi twoje zranione serce i rozczarowanie ..szkoda ze musisz przechodzić przez tak ogromny stres tym bardziej ze mowa o twoich rodzicach nie o teściach a okres ciąży jest jedyny w swoim rodzaju dla każdej mamy ...spróbuj jakos poogarniac myśli i skupić sie na sobie i dzidzi ...i oby to nieporozumienie oczywiście nie wpływało na relacje z tata dzidziusia ..może spróbuj przekonać rodziców ze ślub weźmiecie po narodzinach ?tak na spokojnie bez stresu dla nikogo...pozdrawiam i głaszcze twój brzusio na odległość...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jej dziewczyny mam ochotę zrobić przemeblowanie w domu...gdyby nie moj odmienny stan to meble już stałyby w innych miejscach:)mam mega energię :)naprawdę 14tydzien i czuje przypływ sił witalnych ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry