reklama

Kwietniowe mamy 2016

reklama
Dzien dobry:-)
Ja jeszcze nie mam zadnych prezentow, moze uda mi sie cos kupic w ten weekend. Dla maluszka jeszcze nic nie mam, nie wiem czemu ale jakos nie spieszy mi sie z kupowaniem. Moze podswiadomie chce odwlec w czasie porod ale przeciez sie nie da.

Z olkiem w ciazy mialam dziwne sny, takie realistyczne ale pozytywne ale teraz to masakra. Wczoraj snilo mi sie, ze mam operacje usuniecia szyjki macicy tak na zywca a dzis poszlam do wiezienia i obudzilam sie cala zaplakana bo przeciez wyrok na rok a ja w ciazy i male dziecko w domu:szok: Oszalec idzie
 
Hej :)
Karolina ja też mam dziwaczne sny... Ale zawsze związane z alkoholem. Sni mi się ze się upijam, a później przypomina mi się ze przecież jestem w ciąży i strasznie płaczę... Ale skąd się to bierze to nie mam pojęcia ;)
Ja już wczoraj myślałam o prezentach świątecznych i mam ciężki orzech do zgryzienia. O ile z paniami nie ma problemu to z panami już tak. U nas zazwyczaj kupije się bardzo drobne upominki tak max do 15- 20zł.
Ja juz w drodze do pracy, a śnieg sypie ze ho ho ho :D
 
Martita29 uwierz mi, że mam tak często... a później sobie przypominam "aha , wczoraj miałam inną torebkę albo kurtkę i na pewno klucze są tam!" i są:p
Jutro mam zjazd studiów podypolomowych , nie mogę się doczekać... rano idę do kosmetyczki zrobić sobie paznokcie i na brwi , a potem na uczelnie... niesamowite oderwanie od siedzenia w domu... można wyjść , poznać nowych ludzi a przy okazji wybrac się na zakupy... już mam całą liste zrobioną....Stwierdziłam , że jeśli potrzebuje takie kwalifikacje to wole zrobic teraz kiedy przed urodzeniem dziecka będę mieć prawie 2 sem. za sobą i zostanie tylko 3.. niz zaczynać za rok jak już będzie dziecko...
Mój mąż zapowiedział mi, że jak tylko po porodzie poczuje się dobrze to zrobimy następne dziecko.... Powiem wam , że też bym tak chciała 2-3 dzieci jedno po drugim , pozbyć się pieluch i wrócić do pracy... Zobaczymy.. Przede wszystkim muszę dojść po pierwszym porodzie i CC.. Mój mąż jest z piątki rodzeństwa ( 5 chłopaków) i są po roku dosłownie... tak, ze szacun dla teściowej...

A co do snow... uwierzcie mi, że też mam jakieś dziwne... w ogóle absurdalne

Dostałyście jakąś prywatną wiadomość w sprawie zmiany forum na inne?
 
Witajcie!
chyba czas sie ujawnic ;-);-) tez jestem przyszla mama kwietniowa 2016- termin mam na 26 kwietnia, ale raczej bede chciala cc wiec ktosia zobacze 2 tyg wczesniej- aktualnie jestem w 18tym tyg i od wczoraj czuje ruchy:-) czuje na tyle wyraznie ze jestem nareszcie pewna ze to to a nie za obfita kolacja ;-)

Jestem juz mama majowkowa 2012- mam synka 3,5letniego wiec czasu na delektowanie ciazy i aktywny udzial w grupie za bardzo nie mam ale poranki, kiedy synek jest w przedszkolu rozpoczynam kawka i podczytywaniem was ;)

W poniedzialek mam usg polowkowe i bardzo sie boje, ale wierze ze wszystko bedzie ok, boje sie bo nasz synek ma wrodzona wade serca wykryta dopiero w 2gim roku zycia- co przezylismy to nasze!
 
rsz tez dostalam taka wiadomosc.
W tym roku przylatuje do nas rodzina meza. Rodzice i brat. Nie wiem kompletnie co kupic tesciom. Mezowi chce elektryczna maszynke do golenia. Malemu zabawke.

Witaj Andav :-)
 
Matko dziewczyny te wasze przeżycia ze szpitali brzmią jak z jakiegoś kiepskiego filmu.... Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać?!
Wiem że nie raz służba zdrowia nawala ale że aż takie baby się zdarzają to szczęka mi opadła, bo ja bym od razu tam je wyprostowała... Wiem że biedne kobiety po porodzie są wymęczony i fizycznie i emocjonalnie i często nie mają sił nawet reagować a takie baby jeszcze się na nich wyżywają? Masakra...
andav witaj :)
rsz no pewnie że korzystaj teraz póki masz czas potem ci mniej zostanie :)
Ja dziś bardziej leniwy dzień po wczorajszym bieganiu po galerii to chętnie posiedzę w domku :) Muszę trochę ogarnąć i obiad zrobić no ale to tak na spokojnie :)
 
reklama
Ja po wczorajszej wizycie nie miałam już sił i czasu żeby zdać Wam relację. Mam dobre i złe wiadomości. Dobre, że z Kacperkiem wszystko ok, nadal ma położenie miednicowe i siedzi pupą na łożysku ( ech, te wygodne chłopy, zawsze wiedzą jak się ustawić, już od małego.... ) waży 507 g i przytył w tydzień równe 100g. Gorsze wieści są jeśli chodzi o łożysko. Mamy przodujące i to centralnie, a w związku z tym ryzyko wcześniejszego odklejania i krwotoku. W razie najmniejszego plamienia mam natychmiast jechać do szpitala.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry