reklama

Kwietniowe mamy 2016

Milka ja mialam materialowy naroznik i zmienilam na skórzany. Jestesmy zadowoleni bo przy malym teraz to moge ja przecierac codziennie i po kilka razy, tak mi brudzi.Zabawek nie znosi wiec luzik. Zmienimy na materialowa jak dzieci beda starsze bo jednak przyjemniej sie siedzi na "cieplejszym" materiale
 
reklama
Milka - my zawsze kupowalismy skorzane. Teraz mamy szaro biala. Szary u gory i siedziska by sie nie brudzilo;) ale mielismy wcru przed dzieckiem i biala przy nadii. Jak byla w bajgorszym okresie 1-2 to przykrywalam czesto kocem. Mi tam nie jest zimno od skory. Nie przeszkadza mi to zupelnie
 
I my mamy skórzana czarna ma rok ale wiem ze z materiału to już po tym czasie byłaby chyba do wyrzucenia, raz ze dziecko ale ja sama już nie raz coś na nią wylalam czy upapralam :D Jednak duża wygoda ze wystarczy tylko przetrzeć :)
 
Kitki ja właśnie tak jak pisałam po tym progesteronie tez mam refluks, dziś zjadłam dosłownie 3 kosteczki czekolady to zaraz tym kwasem z zoladka poszłam zwymiotowac blee także znam to cholerstwo :/ ale jak uważam i małe porcje jem to da się uniknąć
 
Ja mam material na siedzeniach na narozniku i pluje sobie w brode upieorzony.oszczany i nie powiem co jeszcze musze zamowic kogos kto mi go wypierze w sensie profesjonalnie bo zwymiotowac idzie .

Maz wrocil z pizza :D mamy obok pizzerie :D szybko zalapal pomysl bo glodny :)
 
Moja kuzynka kupiła sobie z takiego materiału łatwo scieralnego. Wygląda i jest ciepla jak zwykłe obicie ale zachowuje się jak skóra jeśli chodzi o utrzymanie czystości. Pamiętam ze kupe kasy za nią zapłacili ale od 4 lat mają i wygląda jak nowa.
 
Kitki mnie przepisala Concor oraz Kaldyum i magne b6. Dzięki za info. Trochę mnie uspokoilas. Miałaś przy pierwszej ciąży cc czy sn bo nie pamiętam? Miałaś z tego powodu jakieś problemy przy rodzeniu?
 
Milka ja mam materiałową kanapę, ale z takiego materiału łatwościeralnego i jestem zadowolona. Na skórę się nie zdecydowałam, bo zimą mi na niej zimno, a latem się do niej przyklejałam. Chociaż jak przy małym dziecku to chyba jednak skóra praktyczniejsza i łatwiejsza w utrzymaniu - widzę to po krzesłach, które mamy skórzane i dużo łatwiej zachować czystość. Z drugiej strony jeśli trafi Ci się taki egzemplarz jak mój to skóra może ucierpieć - Laura jak ząbkuje to obgryza wszystko (byle nie gryzaki) i wszędzie, więc skórzane krzesła mam już obżarte w niektórych miejscach :eek: Kanapa materiałowa jeszcze się nie poddała. Ale wiesz zakładam, że moja Laura to rzadki przypadek :-) :)
 
reklama
Kitki a co ci na żołądek przepisał? Mnie też ciągle boli. Było trochę spokoju i znów. Ale on mi powie pewnie ze tak musi być. A nie musi bo w pierwszej dzięki hormonom mnie nie bolal
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry