reklama

Kwietniowe mamy 2016

Kitki, współczuję niemiłej przygody. Ale brawo za refleks i ciesze się, że dogadałaś dziadkowi - zawsze mówię, że tacy powinni mieć dodatkowe badania co 2-3 lata robione. Refleks już nie ten sam i często ze wzrokiem jest coś nie tak...
 
reklama
Ja jestem uprzedzona do dziadkow strasznie. Kiedys mi ktorys na rondo wjechal od lewej strony i jechal prosto na mnie! Zatrzymal sie ja tez a ten trabi na mnie! Ale to z mezem bylam to wysiadl i wytlumaczyl dziadkowi ze mu sie kierunki pomigaly:D dziadek byl wystraszony jakby nie wiedzial w jakim swiecie zyje:D maz mowi ze masakra az strach sie bac bo taki czlowiek jest nieobliczalny
 
Hej ja dziś prawie caly dzień w łóżku spędziłam, jakaś taka zamulona jestem.
Milady mnie w kroczu boli od kilku dni i wczoraj na wizycie lekarz powiedział że córcia napiera na szyjkę i mam się oszczędzać, a jak tylko brzuch rozboli to leżeć w łóżku i nospa 3 razy dziennie...
Coraz wiecej mamy różnych dolegliwości na tym etapie ciąży.
 
Kitki Ty to sie nastresujesz w tej ciazy... ja tez juz mam troche stracha jezdzic, bo wzrok mi sie pogorszyl, ale jak musze to nie mam wyjscia :(

Co do twardnien to ja juz nie moge sie doczekac kontroli u gin bo po magnezie i przy odpoczhwaniu na tyle ile moge nic sie jakos bardzi nie zmienilo, tzn dalej brzuch twardnieje, ciagnie i mam bole jak na okres. Oby nic sie nie dzialo z szyjka...
 
Doraznie to ja bym ja musiala brac chyba codziennie, wiec nie bardzo chce. Moja ginekolog wie o tych moich twardnieniach, zapisala mi tylko magnez i odpoczywanie, ale spokojnie -gdyby sytuacja się pogorszyla to na pewno rozwaze wzięcie nospy :)

Julia została na noc u babci, a maz w pracy... i co tu robic...
 
reklama
Ja tez nie biorę nospy tu to chyba nawet tego nie ma. Magnez biorę a w ostateczności jak nic nie pomaga a boli to paracetamol i po nim już zawsze przechodzilo póki co.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry