Kitki, Lusinda współczuję Wam tych niesprzespanych nocek. Ja ostatnio śpię jak suseł
Milka gratuluję wyprawki

Pamiętam, że przy pierwszej ciąży jak były obawy że urodzę wcześniej a wyprawka w ogóle nie gotowa to jak już wszystko załatwiłam to też jakby kamień spadł mi z serducha więc doskonale Cię rozumiem
Klaudyna mój chyba nadal główką w dół ale też czkawkę czuję tak jakby pod pępkiem czasami, chyba nam się jeszcze brzuchy nie obniżają a to dobrze
Ja wizyty miałam zawsze co 4 tygodnie, teraz co 3, bo moja babka na urlopie była, ale później to raczej co 3 będę miała, w każdym razie w pierwszej ciąży nawet pod koniec nie miałam częściej, no chyba że się coś działo. Ja płacę zawsze 150 zł, ale w tym jest zawsze badanie na fotelu z USG szyjki macicy, badanie USG malucha, cytologia też w cenie i czasami bada mi piersi.
Wczoraj byłam u koleżanki i przywiozłam dwa wielkie wory ciuchów po jej chłopakach, część nawet na Laurę jeszcze dobra. Siedziałyśmy chyba 2 h i przebierałyśmy te ciuchy, bo zebrało jej się tego 5 wielkich worów i mogłam sobie powybierać co tylko mi się podobało. Mówię Wam to lepsze niż Boże Narodzenie
Dziś mam wizytę, ale dopiero o 19.20, mam nadzieję, że dzień szybko zleci. Lecę bo mój śpioch się właśnie obudził. Miłego dnia dziewczynki!!!