Aluniawdz
Fanka BB :)
A wiecie, że mnie też się kiepsko spało... Budzilam się co chwilę i się zastanawiałam kiedy będzie już rano zeby wstać. O 7 dzwonił mi budzik na tabletki to od razu z łóżka czmychnęłam. M. zrobiłam bułeczki do pracy, sobie śniadanko i teraz leżę i kawkę piję. Dzisiaj planuję zająć się rozliczaniem pitów, bo troszkę ich mam. Perspektywa leżenia cały dzień jest przerażająca, ale muszę dac radę, są gorsze rzeczy ;-)

przyłączam się do ciężarówek, które nie mogą spać w nocy

