renia1321
Fanka BB :)
Hej 
Ale mam dzisiaj w domu do zrobienia ehhh ale planuję też zacząć torbę dla siebie dziś pakować.
Co do ułożenia to mojego czuję kopniaki wysoko więc już ostatnio jest cały czas główką w dole, te kopniaki przyjemne nie są
I mocne wypięcia.... Czuję że jest już większy i jak z 2 tygodnie temu byłam pozytywnie nastawiona że drobny może się będzie "lekko" (dobre nie?) rodzić, tak teraz zaczynam się denerwować. To się też ma do tego że mi oczywiście ciężej, ciężej się chodzi, ciężej się rusza.... W nocy sen mam dobry ale jak się budzę w nocy to zastanawiam się kiedy urodzę czy nie dzisiaj przypadkiem.. To są myśli po pierwszej ciąży, zostało mi 7 tygodni do terminu a że starszego urodziłam 6tygodni wcześniej to choć jestem dobrej myśli to też mam pełną świadomość jak blisko już jest do rozwiązania.... Humory mam bardzo zmienne, czasem ok a czasem chce mi się płakać bo chwilami się boję zbliżającego porodu i potrzebuję wsparcia męża a on w pracy do 20... Weekend był to nie wiem kiedy zleciał i znów jesteśmy sami :/
Ale mam dzisiaj w domu do zrobienia ehhh ale planuję też zacząć torbę dla siebie dziś pakować.
Co do ułożenia to mojego czuję kopniaki wysoko więc już ostatnio jest cały czas główką w dole, te kopniaki przyjemne nie są

