An-ia
Fanka BB :)
Ah moja szefowa domyslila sie ze chce pracowac tylko do 14.09 wiec mam z glowy. Dziś kłuje mhie prawa strona :/
Napisane na GT-I9506 w aplikacji Forum BabyBoom
Napisane na GT-I9506 w aplikacji Forum BabyBoom
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Nie głodziłam i nie bede i nic narazie nie chce... Albo sie sama przekona albo jakks specjalista... Zdrowa jest ma wyniki badan ok wiec chociaż takie pocieszenieNo ale nie glodzilas cory? Może pomiń porcję mleka i zaproponuj coś innego. Jeśli nie zje myślę ze to kwestia czasu jak przekona się
Napisane na Che2-L11 w aplikacji Forum BabyBoom
Moj tez prawie za każdym razem byl przy mnie. Byl tak zapatrzony w monitor ze na mnie wcale nie patrzylDziewczyny czy wchodzicie ze swoimi mężami/partnetami na wizyty i czy są z Wami przy USG dopochwowym? To moja pierwsza ciąża i w sumie nie wiem... Na chwilę obecną wchodze sama... Z jednej strony chciałabym żeby zobaczył maleństwo a z drugiej zastanawiam się czy nie będzie do dla nas wszystkich krępujące... Co Wy o tym myślicie?
Kanalowe leczenie za darmo w ciąży? A plomby? Wiesz cos więcej?Ja bylam dzis u dentysty na poprawe plomby, w poprzedniej ciąży tez. W ciazy nie mozna chodzic ze stanem zapalnym zeba. Dla ciezarnych sa specjalne znieczulenia. A kanalowka za darmo.
Ja mam jutro wizyte i juz mnie stres lapie. Zaraz Was nadrobie co tam naskrobalyscie.
U mnie było już dwa razy tak, że najpierw jak ginekolog mnie badał albo robił usg dopochwowe to byłam sama [emoji4] zaraz kazał mi się ubrać i wołał mojego narzeczonego, wtedy pokazywał malucha przez brzuch [emoji3] meeeega szczęście!Moj tez prawie za każdym razem byl przy mnie. Byl tak zapatrzony w monitor ze na mnie wcale nie patrzylale po ostatniej pustej ciąży nie chce ze mną chodzić.. Ja to rozumiem... Bo niby w kazdej chwili moze zobaczyć ze cos jest nie tak. Ale bardzo lubię jak ze mną wchodzi
![]()
Ja za dwa tyg będę w 11 tyg to nie wiem czy juz prenatalne zrobi... Niby sie robi do 14 tygJa mam 4 października prenatalne, będę wtedy jakoś w 13tc [emoji3]
![]()
Od 11tc, więc możliwe, że takJa za dwa tyg będę w 11 tyg to nie wiem czy juz prenatalne zrobi... Niby sie robi do 14 tyg
Na gardło mi pomogło tantum verde, można brać w ciąży
![]()
Dzięki dziewczyny że jesteście :* Macie rację, że szkoda nerwów, z resztą ja mam to już gdzieś.
Agaaaacia, joo_asia, ja to samo. Leżałam 2 tygodnie na L4 i od jutra znowu wracam. Koleżanka mi poradziła żebym chodziła w miarę sił po ciucholach i kompletowała sobie powoli jakieś ciuszki dla dziecka, i dla siebie ciążowe. Dla mnie na ciuszki dla dziecka jest za wcześnie...mam ciągle pietra, że coś się stanieAle dla siebie ciążowe chyba faktycznie jak najbardziej.
no i chcę iść na coś do kina!
Anjouek biedactwo, wiem co czujesz, miałam to samo. Piłam do usrania herbatę z imbirem i w koncu przeszło...
Super ze wszystko z Maleństwem dobrzeWitam wszystkie wieczornie.Nie mogłam wcześniej wejść na forum.Dziekuje wszystkim za trzymanie kciukasów.Wszystko jest ok,potwierdzone 9 tygodni.Założono mi książeczkę,dostałam duphaston.Widziałam brykającego malucha.Oczywiście się wzruszyłam i popłakąłam u lekarza.Szczerze mówiąc przed wizytą próbowałam się przygotować na każdą ewentualność .A jednak niepotrzebnie.Następna wizyta za 2 tygodnie ,cała masa badań ,nawet dokładnie nie wiem co .Skierowanie na badania genetyczne ,dziś dzwoniłam ,umówiłam się na 04.10.Gdy doktor pokazała mi na monitorze ruszające się maleństwo....emocje nie do opisania.
Badanie na hiv i toxo też dostałam na wstępie.Mam je zrobić w tym tygodniu,żeby wyniki zdązyły dotrzeć przed nastepna wizytą.
Piszecie o miłosci do dziecka że przychodzi dopiero z czasem.Ja w tej chwili się zastanawiam ,czy dam radę pokochac jeszcze jedno ,bo na razie to fajerwerków nie czuję.Oczywiście cieszę się ze z dzidziolkiem jest ok,ale nie czuję tej radości z myśli,że jewszcze raz mnie to wszystko czeka,chyba zmęczona trochę jestem moją najmłodsza panną.I właśnie obawiam się strasznie czy dam radę byc najlepsza mama jaka moge sobie wyobrazić dla jeszcze jednego dziecka?Z żadnym dzieckiem do tej pory tego nie czułam, a teraz sama siebie nie rozumiem.Jak to możliwe?Prosze nie zrozumcie mnie żle...