Trzymam mocno kciuki i wierzę że będzie dobrze.Jutro ostatni dzień 9 tygodnia ciąży.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Trzymam mocno kciuki i wierzę że będzie dobrze.Jutro ostatni dzień 9 tygodnia ciąży.
Mam, ale dużo słabsze niż jak przed czy w trakcie @ i głównie tylko wieczorami - ponoć to normalne [emoji6]Dziewczyny a macie takie bóle w podbrzuszu, ćmienia jak na @?
Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze [emoji110] odpoczywaj dużo [emoji8]Kochane kobietki, kilka dni mnie nie było na forum z powodu okropnego samopoczucia, nie mam siły nawet czytać, ciężko mi teraz nadrobić zaległości. Chciałam Wam tylko powiedzieć, że jestem w szpitalu. Dziś w południa jak poszłam siku, nagle do toalety strumieniem poleciała krew jak w czasie miesiączki. Najpierw jeden, potem drugi. Zadzwoniłam szybko do mojego lekarza, kazał jechać do najbliższego szpitala. Płód na razie żyje, ma 2 cm, serce bije 160 uderzeń na min. Mam krwiaka 6 mm między macicą a kosmówką. Prawdopodobnie z jego powodu krwawię. Kolejne 2 wizyty w toalecie bez krwi, niestety trzecia znów była krew, ale nie w takich sporych ilościach jak w domu. Boli mnie brzuch jak na miesiączkę. Cały czas leżę. Wstaję tylko do toalety. Mój 4 letni syn bardzo się zestresował. Słyszał jak wolałam męża, że leci mi krew. Najpierw chciało mi się płakać, a potem przyszedł i mówi do mnie "mamusiu nie przejmuj się, jak nie będzie teraz dzidzi to na pewno będzie później."
Trzymajcie za nas kciuki, żeby wszystko się ustabilizowało. Mi pozostaje leżeć i się modlić
Dzisiaj dopiero poczułam takie bóle. Ale trwały krótko, co jakiś czas.Dziewczyny a macie takie bóle w podbrzuszu, ćmienia jak na @?
O rany, trzymam kciuki za Was, musi być dobrze. Twoje 4 letnie dziecko wykazało się wielką wyrozumiałością mówiąc takie słowa... zuch.Kochane kobietki, kilka dni mnie nie było na forum z powodu okropnego samopoczucia, nie mam siły nawet czytać, ciężko mi teraz nadrobić zaległości. Chciałam Wam tylko powiedzieć, że jestem w szpitalu. Dziś w południa jak poszłam siku, nagle do toalety strumieniem poleciała krew jak w czasie miesiączki. Najpierw jeden, potem drugi. Zadzwoniłam szybko do mojego lekarza, kazał jechać do najbliższego szpitala. Płód na razie żyje, ma 2 cm, serce bije 160 uderzeń na min. Mam krwiaka 6 mm między macicą a kosmówką. Prawdopodobnie z jego powodu krwawię. Kolejne 2 wizyty w toalecie bez krwi, niestety trzecia znów była krew, ale nie w takich sporych ilościach jak w domu. Boli mnie brzuch jak na miesiączkę. Cały czas leżę. Wstaję tylko do toalety. Mój 4 letni syn bardzo się zestresował. Słyszał jak wolałam męża, że leci mi krew. Najpierw chciało mi się płakać, a potem przyszedł i mówi do mnie "mamusiu nie przejmuj się, jak nie będzie teraz dzidzi to na pewno będzie później."
Trzymajcie za nas kciuki, żeby wszystko się ustabilizowało. Mi pozostaje leżeć i się modlić
Kochana trzymam kciuki mocno za Was ... Musisz wierzyć że będzie dobrze i bardzo na siebie uważać :* moja koleżanka też przeszła przez to samo utrzymała ciążę Tobie na pewno także się uda musisz być silna :*Kochane kobietki, kilka dni mnie nie było na forum z powodu okropnego samopoczucia, nie mam siły nawet czytać, ciężko mi teraz nadrobić zaległości. Chciałam Wam tylko powiedzieć, że jestem w szpitalu. Dziś w południa jak poszłam siku, nagle do toalety strumieniem poleciała krew jak w czasie miesiączki. Najpierw jeden, potem drugi. Zadzwoniłam szybko do mojego lekarza, kazał jechać do najbliższego szpitala. Płód na razie żyje, ma 2 cm, serce bije 160 uderzeń na min. Mam krwiaka 6 mm między macicą a kosmówką. Prawdopodobnie z jego powodu krwawię. Kolejne 2 wizyty w toalecie bez krwi, niestety trzecia znów była krew, ale nie w takich sporych ilościach jak w domu. Boli mnie brzuch jak na miesiączkę. Cały czas leżę. Wstaję tylko do toalety. Mój 4 letni syn bardzo się zestresował. Słyszał jak wolałam męża, że leci mi krew. Najpierw chciało mi się płakać, a potem przyszedł i mówi do mnie "mamusiu nie przejmuj się, jak nie będzie teraz dzidzi to na pewno będzie później."
Trzymajcie za nas kciuki, żeby wszystko się ustabilizowało. Mi pozostaje leżeć i się modlić
Kochana, dobrze że jest serduszko to pewnie ten krwiak. Odpoczywaj dużo, dobrze że jesteś pod kontrolą lekarzy... Dawaj znać jak się czujesz:*Kochane kobietki, kilka dni mnie nie było na forum z powodu okropnego samopoczucia, nie mam siły nawet czytać, ciężko mi teraz nadrobić zaległości. Chciałam Wam tylko powiedzieć, że jestem w szpitalu. Dziś w południa jak poszłam siku, nagle do toalety strumieniem poleciała krew jak w czasie miesiączki. Najpierw jeden, potem drugi. Zadzwoniłam szybko do mojego lekarza, kazał jechać do najbliższego szpitala. Płód na razie żyje, ma 2 cm, serce bije 160 uderzeń na min. Mam krwiaka 6 mm między macicą a kosmówką. Prawdopodobnie z jego powodu krwawię. Kolejne 2 wizyty w toalecie bez krwi, niestety trzecia znów była krew, ale nie w takich sporych ilościach jak w domu. Boli mnie brzuch jak na miesiączkę. Cały czas leżę. Wstaję tylko do toalety. Mój 4 letni syn bardzo się zestresował. Słyszał jak wolałam męża, że leci mi krew. Najpierw chciało mi się płakać, a potem przyszedł i mówi do mnie "mamusiu nie przejmuj się, jak nie będzie teraz dzidzi to na pewno będzie później."
Trzymajcie za nas kciuki, żeby wszystko się ustabilizowało. Mi pozostaje leżeć i się modlić
No właśnie nie...Dziewczyny a macie takie bóle w podbrzuszu, ćmienia jak na @?
Tak. Moja ginekolog wie jak się martwię i sama woli co tydzień kontrolować maleństwo i serduszko.Tak szybko kolejne?