reklama

Kwietniowe mamy 2022

reklama
Mnie jakieś takie dziwne bóle brzucha dopadły właśnie parę dni temu w dniu przewidywanej kolejnej miesiączki. Dziś też mam 8+3 😉
Ja delikatny kłujący ból miałam w czasie kiedy powinna być miesiączka
Nie trwało to jednak długo i nie było mocno dokuczliwe
Ja ostatnio pisałam, że mam takie pobolewania jak na okres przez dwa dni, ale przeszło. Myślę,że to normalne jednak. Nie pamiętam jak było w pierwszej ciąży, bo to już 9 lat, ale intuicja mi podpowiada,że to rozciąganie się macicy.
Właśnie mega się martwię Xhxpua byłam na wizycie w piątek i wszystko ok oprócz tego małego krwiaka leżę odpoczywam staram się nie chodzić, kolejna wizyta w czwartek oby było ok. Dodatkowo biorę utrogestan 200mg dopochwowo, najgorsze jest to że znowu mnie piersi nie bola wiem że miałam się tym nie sugerować ale chyba już swiruje
 
Właśnie mega się martwię Xhxpua byłam na wizycie w piątek i wszystko ok oprócz tego małego krwiaka leżę odpoczywam staram się nie chodzić, kolejna wizyta w czwartek oby było ok. Dodatkowo biorę utrogestan 200mg dopochwowo, najgorsze jest to że znowu mnie piersi nie bola wiem że miałam się tym nie sugerować ale chyba już swiruje
Mnie piersi nie bolą prawie wcale od początku. Tylko, że ja biorę Duphaston i nawet po nim nie są jakieś bolące. Odczuwam je tylko późnym wieczorem i w nocy jak na nich np. zasnę.
 
Właśnie mega się martwię Xhxpua byłam na wizycie w piątek i wszystko ok oprócz tego małego krwiaka leżę odpoczywam staram się nie chodzić, kolejna wizyta w czwartek oby było ok. Dodatkowo biorę utrogestan 200mg dopochwowo, najgorsze jest to że znowu mnie piersi nie bola wiem że miałam się tym nie sugerować ale chyba już swiruje
Spokojnie, mnie też coś zakuje , coś zaboli, raz mnie mdli raz nie. Piersi mnie nie bolą poza momentem kiedy zdejmuje biustonosz. A to jest bardziej dyskomfort niż ból. Zrozumiałe jest, że się martwisz. W tym momencie robisz wszystko co możesz czyli leżysz i się oszczędzasz 😊 Do czwartku już nie daleko i znów zobaczysz swoje maleństwo ❤️
 
reklama
Ja uzywalam detektora 3 poprzednie ciaze od 9 tc. Nie mialam wiekszego problemu ze znalezieniem tetna. Dzieki niemu wykrylam kiedy mojemu dziecku przestalo bic serce w okolicy 12-13tc. W tej ciazy nie uzywam, myslalam o nim kilkakrotnie ale zakopalam go gdzies w piwnicy z mysla ze juz nigdy nie bedzie mi potrzebny a tu niespodzianka. Ale rowniez tym razem mam podejscie ze co ma byc to bedzie i nie potrzebuje sie uspokajac jak w poprzednich ciazach :) w kazdym razie sluzyl mi bardzo czesto w poprzednich ciazach i jesli jestescie szczuple to juz bardzo wczesnie mozna uslyszec serce, trzeba tylko nauczyc sie je odrozniac od swojego wlasnego tetna ktore jest o polowe wolniejsze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry