Jako osoba ktora naprawde byla w ciazy wiele razy i stracila wiecej dzieci niz ich ma moge wam powiedziec z wlasnego doswiadczenia, wiem ze to trudne ale nie nakrecajcie sie!
1. Mialam plamienia w wiekszosci ciaz. Nigdy PLAMIENIA nie byly przyczyna poronienia. Plamilam tez w ciazach zdrowych donoszonych. Plamienie moze byc oznaka krwiaka ktory tez jesli nie znajduje sie calkowicie przy ciazy to mu nie zagraza. Moze byc tez oczywiscie oznaka ze dzieje sie cos nie tak, ze organizm rozpoczal jakis tam proces ale sluchajcie, jesli ciaza zle sie rozwija bo czasami tak jest ze od momentu zaplodnienia los jest przesadzony, jest jakas wada lub zly rozwoj to i tak nic nie jestescie w stanie zrobic a zadreczanie sie czy tak wlasnie jest czy nie niczego nie zmieni. Samo plamienie nie zrobi nic zlego, inaczej niz w przypadku krwotoku, silnego krwawienia jak na miesiaczke ze skrzepami choc i nawet to nie zawsze zwiastuje tragedie! Plamicie, idzcie do lekarza, podjedzcie do szpitala, zaloz e sie ze ponad 90% takich przypadkow uslyszy ze wszystko jest dobrze i zaleca branie luteiny. A szczerze? Jak zdazylyscie pewnie zauwazyc ja tej ciazy naprawde nie chcialam choc wiem co to znaczy pragnac dziecka ponad wszystko i o nie walczyc, bac sie kazdego dnia wiec was rozumiem! W obecnej ciazy plamilam caly czas, 2 razy bylam na IP zeby to sprawdzic i tez slyszalam ze mini krwiaczek, z ciaza ok, brac luteiny. Nie bralam, przyznaje z reka na sercu, postanowilam ze chce by los sam zdecydowal. Plamienia przeszly samoistnie mimo jakiegokolwiek oszczedzania sie i braku lekow. Nie mowie absolutnie zebyscie robily jak ja ale nie przejmujcie sie na zapas bo to sa rzeczy nad ktorymi nie macie zadnej wladzy a stres i nerwy tylko wszystko pogorsza.
Objawy jak bole, klucia, pelnosc, ciagniecia, bole miesiaczkowe tez sa normalne

slyszalam to od tak wielu lekarzy ze mozecie mi zaufac

inna sprawa gdybyscie mialy bol tak silny ze nie mozecie sie wrecz wyprostowac (tez przeszlam). Zreszta wtedy od razu byscie wiedzialy ze cos zlego sie dzieje.
Nie odbierzcie mnie zle

poprostu mniek stresu i oby do przodu. Wszystko bedzie dobrze.