Będzie okNic nie czuje w sumie, ja całkiem o tej tabletce zapomniałam... Na razie nic nie wypłynęło. Boję się że się mogła nie rozpuścić w ciągu tych 30 min... No ale już po ptakach... Mam nadzieję że Wszytsko będzie ok.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Będzie okNic nie czuje w sumie, ja całkiem o tej tabletce zapomniałam... Na razie nic nie wypłynęło. Boję się że się mogła nie rozpuścić w ciągu tych 30 min... No ale już po ptakach... Mam nadzieję że Wszytsko będzie ok.
Bardzo dziękuję!Ja codziennie dodaje do herbatki imbir, cytrynkę i czasem trochę miodu. Na szczęście nie musiałam się do tej pory mierzyć z przeziębieniem (tfu, tfu, tfu) a jak męża złapał jakiś katarek (akurat wyszłam ze szpitala), to jak się do mnie zbliżał to zakładał maseczkę. Z takich domowych sposobów to jeszcze bym polecała jedzenie dużej ilości czosnku, nawet tak po prostu pokrojonego na kanapce (wiem, wiem, efekty zapachowe mega słabe). A na gardło mikstura 1:1 miód z kurkumą (tylko o tej drugiej trzeba poczytać jak w ciąży bo nie wiem czy nie zakazana ale raczej nie powinna...), powstaje taka gęsta papka, którą po łyżeczce bierzemy na język i zostawiamy w buzi do rozpuszczenia. Ja mam jeszcze do ciumkania kandyzowany imbir (teściu kiedyś na jakimś targu kupił). Kurczę mam obawy, że nie ma złotego środka...
Same.Cześć Dziewczyny!Na pierwszych prenatalnych byłyście same, czy z drugimi połówkami? Wpuszczają tatusiów?
Chorowałam 3 dni po rozpoczęciu roku szkolnego. Męczyłam się 7 dni. Potem było lepiej. Cały czas piłam herbatę z cytryna i imbirem brałam witaminy i leki które przepisał lekarz i tyle. Trzeba czekać aż przejdzie. Ale byłam w ogromnym stresie.Dziewczyny, radzicie sobie z sezonem przeziębieniowym? Masakra już prawie tydzień mnie męczyzaczęło się od bólu gardła i lekkiego kataru, lekarz pozwolił stosować Tantum Verde, tabletki na gardło dla kobiet w ciąży i jakiś spray do nosa ale to nic nie pomaga, u mnie większość przeziębień kończy się zapaleniem zatok, potworny ból głowy, zatkany nos a teraz jeszcze kaszel
Inhalacje, irygacje solą też już niewiele dają. Tak boję się leków bo to wciąż pierwszy trymestr i już nie wiem co robić
![]()
Mój mąż jedynie może czekać w poczekalniSame.
Chodzę tylko prywatnie, ale ani do lekarza prowadzącego, ani do kliniki od badań prenatalnych nie mogłam wejść z mężem.
Ja z czarną herbatą robię tak, że parzę słabiznę 3x z jednej torebkiBardzo dziękuję!Herbatki i czosnek uskuteczniam, piłabym herbaty nonstop ale też nie jestem pewna ile można, czarnej niby niedużo bo teina, zielonej też się nie poleca, już nie wiem sama jaką pić
Mam nadzieję że się wykuruje bo u mnie zazwyczaj takie choroby kończyły się antybiotykiem czego bardzo się obawiam
![]()
Tez takie siki herbaciane teraz pijeJa z czarną herbatą robię tak, że parzę słabiznę 3x z jednej torebkialbo jak robię dla siebie i męża to sobie tylko aby aby i jemu wrzucam dalej "szczura".
![]()
My do lekarza prowadzącego wchodzimy razem - na szczęście on ma takie zasady i wręcz uważa, że jak dwie pary oczu i uszu są na miejscu to lepiej. Na prenatalne przy umawianiu usłyszałam, że bez osób towarzyszących ale jak się poprosi pana doktora to na chwilę pozwoli wejść - nie mam pojęcia co to oznacza czy że oficjalnie nie a w praktyce tak, czy faktycznie tylko na chwilę żeby tatuś sobie też zetknął. Ja z uwagi na wcześniejsze przejścia nie wyobrażam sobie być teraz sama na wizycie, więc w czasie prenatalnych też mam zamiar zrobić oczy kota ze Shreka, powiedzieć że się strasznie denerwuję i prosić o obecność męża.Cześć Dziewczyny!Na pierwszych prenatalnych byłyście same, czy z drugimi połówkami? Wpuszczają tatusiów?